Triumph motocyklem Jamesa Bonda. Zobaczcie jak powstawała efektowna scena!

James Bond i Triumph Jeśli widzieliście najnowszy trailer filmu o Jamesie Bondzie, to na pewno rzuciła się wam w oczy scena z włoskiego miasteczka i motocyklem przeskakującym ponad murem. Nie powinno dziwić, że motocykl to brytyjska maszyna od Triumpha. Producent jest oficjalnym partnerem filmu.


Triumph Motorcycles ogłosił oficjalne partnerstwo z producentami 25. filmu o agencie 007. W efektownej scenie wystąpił Triumph Scrambler 1200 XC. W filmie zobaczymy też nowego Triumpha Tigera 900. Turystyczna 900'setka wystąpiła w filmie jeszcze jako prototyp.


Fajnie, że współcześnie nie wszystko osiąga się za pomocą efektów specjalnych!

Najbardziej charakterystyczna scena z udziałem motocykla pochodzi z włoskiej miejscowości Matera. Za kierownicą motocykla zasiadł Paul "Fast Eddy" Edmondson - niegdyś profesjonalny zawodnik wyścigów enduro i czterokrotny mitrz World Enduro Champion. Surowe ujęcia z planu robią wrażenie!


"Nie czas umierać" będzie miał polską premierę 3 kwietniu 2020. W rolę Jamesa Bonda po raz czwarty wciela się Daniel Craig. Brytyjski producent motocykli w filmie to miły akcent dla serii o agencie Jej Królewskiej Mości. Bond jeździł w swojej karierze wieloma motocyklami, ale najbardziej utrwalił się pamięci paskudny BMW R1200C z "Jutro nie umiera nigdy". Filmowa kariera pseudoklasycznego roadstera Bawarczyków nie przyniosła mu sukcesu rynkowego. Czy z motocyklami Triumpha będzie inaczej?