Turek w piżamie i rozżarzona Kawasaki H2 - wtf?

Kenan Sofuoğlu to dla Turków prawdziwy idol. Czterokrotny zwycięzca Supersport World Championship, zawodnik Moto2. Jego wyczyn z pobiciem rekordu prędkości na Kawasaki Ninja H2R i osiągnięcie 400 km/h obił się sporym rozgłosem w motocyklowym świecie. Teraz jest równie głośno.

Sułtan motocykli daje ognia

Jeśli jesteście masochistami i lubicie maksymalny ból to podkręćcie głośność na maksa. Polecamy słuchawki, jeśli nie chcecie podpaść sąsiadom. A o co w ogóle chodzi? O świecące, rozżarzone do białości kolektory H2R. Z reguły takimi wyczynami wykazują się anonimowi dla świata stunterzy i drifterzy. Tym razem przedstawiamy widowisko w wykonaniu Sofuoğlu, tym razem bez loga z czerwonym byczkiem.

Określenie "hot news" pasuje do tego wydarzenia równie dobrze co "trivia"

Nocną porą, na środku drogi Kenan (zawodnik Kawasaki) pokazuje rolling bournout w wykonaniu na Ninjy H2R. Dość efektowny wyczyn szybko stał się newsem numer jeden w panującym wokół sezonie ogórkowym. My też poczuliśmy się zobowiązani napisać o Turku w piżamie i w balerinkach na stopach, który upala Ninję.

Dla nas to dowód na to, że Turcja to gorący temat, nawet jeśli pominiemy zarzuty o stosowanie tortur, albo strzelanie do cywili w Kurdystanie. Doprawdy, widowisko godne "Wspaniałego Stulecia"...