Suzuki SV 650N (1999 - 2002)

Opinie o Suzuki SV 650N

Opinia: 4.3/5

Liczba głosów: 22

Silnik: 4.6
Hamulce: 3.9
Bezawaryjność: 4.5
Frajda z jazdy: 4.6
Przyciąganie wzroku: 4.1
Ocena: 4/5 | Autor: Gość
Fajna maszyna. Jeżdżę 2 lata. Mało pali, tania w eksploatacji. Wady to zawieszenie przednie nie nadąża za silnikiem- pływa, drgania podczas jazdy (urok vki) i nie wygodna kanapa.
Skomentuj | Przydatna (4) | Nieprzydatna (0)
Ocena: 4/5 | Autor: Silvester
Postarali się, jakbym nie lubił narzekać to dałbym 5. Małe problemy z regulatorem napięcia :D Problemy z pływającymi lagami.... wyeliminowane poprzez wlanie gęstszego oleju :) Polecam!!
Skomentuj | Przydatna (2) | Nieprzydatna (0)
Ocena: 4/5 | Autor: JR
Fajnie sie prowadzi ale hamowanie silnika i kanapowe zawieszenie w zakretach nie za bardzo pomagaja. Pozatym slabo sie zbiera przy predkosciach autostradowych ale do miasta ideal ;)
Skomentuj | Przydatna (3) | Nieprzydatna (1)
Ocena: 4/5 | Autor: Zielony
+ Spalanie podobnie jak ocena średnie 4,5. + Mega fajnie przyspiesza do 100km/h, nie ma spania z dołu, + Ciekawie wygląda, miło ryczy z przelotem - Długie siedzenie kierowcy, przy ostrym przyspieszaniu zadek się przesuwa - Powyżej 150 km/h nie przyspiesza - Brak wskaźnika poziomy paliwa
Skomentuj | Przydatna (1) | Nieprzydatna (0)
2016-06-16 09:56:16 | Autor: Zielony
opinia do generacji 2003-2009, sorry
Ocena: 5/5 | Autor: Gość
No i taki sprzęt to ja rozumiem +milion do lansu
Podobne: 2 | Skomentuj | Przydatna (2) | Nieprzydatna (1)
Ocena: 4/5 | Autor: Dzony
Całkiem nieźle, ale mogłoby być jeszcze lepiej
Skomentuj | Przydatna (1) | Nieprzydatna (1)
Ocena: 5/5 | Autor: Daro
Świetny motocykl! Przystępne spalanie, zrywny, z przyjemnym mrukiem silnika! Polecam!
Skomentuj | Przydatna (0) | Nieprzydatna (0)
Ocena: 4/5 | Autor: K90
Super moto nawet na pierwszy sprzęt, u mnie tylko małe problemy z elektryką, ale poza tym jest miód. Z akcesoryjnym wydechem pięknie gada i słychać go z bardzo daleka ;) spalania większego niż 6l nie zanotowałem, a często odkręcam manetkę ^^
Skomentuj | Przydatna (1) | Nieprzydatna (1)
Ocena: 5/5 | Autor: lumberjack
Cudo, ładniejszy, dźwięk i radość z jazdy jedynie hamulce mogłyby być lepsze.
Skomentuj | Przydatna (0) | Nieprzydatna (0)
Ocena: 4/5 | Autor: Gość
Niezły, polecam!
Skomentuj | Przydatna (0) | Nieprzydatna (0)
Ocena: 4/5 | Autor: Gość
ZAJEBISTY, jak chcecie kupować to tylko to!
Skomentuj | Przydatna (0) | Nieprzydatna (0)
Ocena: 5/5 | Autor: Gość
Postarali się, jakbym nie lubił narzekać to dałbym 5
Skomentuj | Przydatna (0) | Nieprzydatna (1)
Ocena: 3/5 | Autor: Thai Che
Kupiłem SV650 ponieważ naczytałem się na forach, że jest bezawaryjny i ekonomiczny. Prawda okazała się połowiczna. Fakt, że motocykl się nie psuje. Niestety ja nie jestem w stanie zejść poniżej 9,5 litra na 100 km. Nie ukrywam, że jeżdżę tylko po mieście w trybie włącz i wyłącz, ale uważam, że przy tej pojemności to i tak za dużo. Ludzie jak mam pojechać żeby zużył tylko 6 litrów na 100 km. Dla mnie to niemożliwe. Wcześniej miałem podrasowanego litra od Yamahy i palił 12-17 l/100 km ale trzeba przyznać że jechał tylko cały czas siadały zębatki, łańcuch i klocki hamulcowe lecz nie dostawał zadyszki przy 200 km/h jak SV-ka. Motocykl może i fajny ale piekłem od niego nie bije. Bez wymiany oleju w latach na gęstszy miałem wrażenie, że przy hamowaniu szoruje szczęka po asfalcie. Podczas przyspieszania mam wrażenie, że odkręcamy gaz przy 180 km/h i niewiele się dzieje i w oczekiwaniu na 215 km/h co w przypadku mojego modelu jest kresem można się zdrzemnąć.
Skomentuj | Przydatna (3) | Nieprzydatna (5)
2016-08-07 22:38:39 | Autor: Thai Che
Rolki kupiłem ale też nie są za szybkie. Przecież jasno napisałem, że jeżdżę głównie po mieście i prędkości w okolicach 160 km/h rozwijam od świateł do świateł. Ale jak się trafi "zielona fala" to i do 180 km/h się doczołga. Niestety 215 km/h osiągam bardzo rzadko ponieważ nie mam, aż tyle wolnego czasu i brakuje cierpliwości żeby doczekać kiedy SV-ka osiągnie kres swoich możliwości :-(
2016-07-12 09:03:32 | Autor: Tom
Najpierw piszesz, że jeździsz głównie po mieście - później, że zamula przy 200km/h. Ty się zastanów czego oczekujesz, a najlepiej kup rolki.
rozwiń

Spalanie: 5.66

Dodaj
Ilość raportów: 13

Spalanie Suzuki SV 650N

Minimalne: 4.62

Średnie: 5.66

Maksymalne: 7.50

Pozostałe Generacje Modelu Suzuki SV

Suzuki SV 650N - test wojowniczego nakeda

Prezentowany sprzęt szturmem podbił Europę, wykaszając konkurencje nie tylko z Bolonii.  W pierwszym roku produkcji firma z Hamamatsu nie wyrabiała się z produkcją. SV stała się hitem sprzedaży u naszych zachodnich sąsiadów i w większości Europy. Polacy jak zwykle wszystko wiedzieli lepiej i na początku niesłusznie olali SV, to był błąd… i zaraz przekonacie się dlaczego. Silnik posiada 71 koni i 62 Nm. Wartości co prawda nie imponują na papierze, ale ten motocykl to taki mały chochlik, potrafiący sprawić niezłego psikusa jak się go za ostro traktuje… Ale po kolei. Pozycja na motocyklu jest taka, jak jego wygląd – poprawna, bez fajerwerków. Siedzimy w miarę wygodnie – ani zbyt agresywnie ani zbyt pasywnie. Ogólnie jest zadowalająco (brawo kalkulatorki;-) !)

Kokpit i pozycja

Przed oczami mamy prosty zestaw zegarów z podstawowymi kontrolkami, jest wszystko, co potrzeba i nic ponadto. 

Kanapa oferuje dostateczny komfort, choć pod kilku godzinach w siodle przyda nam się masaż pośladków. Rzucającym się w oczy elementem wizualnym motocykla jest jego rama - spawana z rur aluminiowych, ciekawie wyeksponowana, przywodząca na myśl potwory Ducati. Poza ramą o wyglądzie moto nie ma co się rozpisywać... 

Jazda

Pozycje już znacie (bez dwuznacznych skojarzeń świntuchy). Silnik odpala i... co to za odkurzacz?! Motor o pojemności 645 cm3 wyposażony w oryginalny wydech na ssaniu chodzi jak Zelmer z filtrem HEPA. Obroty rosną do 3500 a SV wyje nieznośnie. Wyłączam ssanie - no! - teraz to można słuchać. Motocykl na wolnych obrotach wydaje przyjemny basowy  dźwięk. Jedynka wchodzi z lekkim stuknięciem i jazda. Biegi wskakują pewnie, ale z lekkim oporem. Na początku jadę spokojnie - jak niemiecki emeryt. Podczas takiej jazdy przydaje się pewnie obycie ze sprzęgłem. W innym wypadku motocykl będzie szarpać, a jazda nie będzie przyjemna. W ruchu  miejskim bike okazuje się zwrotny i lekki, ciasne nawroty, przeciskanie się między samochodami czy parkingowe manewry to żaden problem. W miejskiej dżungli pomaga zarówno charakterystyka silnika, jak i wąska talia motocykla. SV to dobry, miejski przyjaciel… ale hola, hola… to pełen życia motocykl, czy skuter z kraju którego nazwy nie potrafię wymówić!?

Wyjeżdżamy z miasta

Czas wyjechać za miasto. Silnik Suzuki SV to konstrukcja posiadająca trzy bardzo ważne zalety. Wysoka trwałość - przebiegi rzędu 100.000 nie są niczym niezwykłym - charakterystyka oddawania mocy, oraz spalanie. Każdy „bajker” chce mieć taki motor między nogami, a z SV to żaden problem. Jazda w szybkim tempie to prawdziwy stuprocentowy fun. Silnik reaguje na każdy ruch prawego nadgarstka wydając przy tym dźwięk, którego próżno szukać w rzędowych czwórkach konkurencji. Wrażenia słuchowe przy ostrej jeździe punktuje 10 na 10. Podobnie rozwijanie mocy. Już od najniższych obrotów czujemy, że ten motocykl ma zadziorny charakter. Odwijanie z pełnej garści już od niskich obrotów daje mega satysfakcje. Wskazówka obrotomierza (jak ktoś ją ma…) hula radośnie po całej skali obrotów. Silnik lubi wysokie obroty, choć żeby jechać dynamicznie nie musimy się zapuszczać w wysokie rejony. Dopiero powyżej prędkości autostradowych silnik woła „dość ty hultaju!” Jeśli nie okażemy litości bike jest w stanie pojechać ponad 200km/h ale nie jest to ani przyjemne ani bezpieczne…

Przy prędkościach mocno nieprzepisowych, zawieszenie ujawnia swoje minusy. Motocykl zaczyna robić się nerwowy co skutecznie ostudzi nasz zapał do bicia rekordów prędkości. Wspomniane zawieszenie jest największą bolączka SV z początków produkcji. Przedni widelec jest za miękko zestrojony. Nawet podczas miejskiej jazdy – podjazd pod krawężnik itp. - przód potrafi nieprzyjemnie dobić. Podczas dynamicznej jazdy zawiecha nie nadąża za fantastycznym silnikiem. 

Co innego hamulce, Wystarczy na nie spojrzeć żeby nabrać do nich zaufania. Dwie pływające tarcze o średnicy 290mm wyposażone w dwutłoczkowe  zaciski Tokico z przodu, oraz tarcza 240mm na tylnym kole. Cały zestaw prezentuje się naprawdę godnie. Dozowalność hamulców jest w pełni akceptowalna a droga hamowania ze 100 do 0 wynosząca około 35metrów to dobry wynik. Pomaga oczywiście niska masa motocykla, 185 kg na mokro. Podczas wytracani prędkości przydaje się również wysoki moment hamujący generowany przez silnik. Trzeba jednak uważać, podczas agresywnych redukcji tylne koło potrafi stanąć w miejscu. Warto popracować nad międzygazem żeby zniwelować to zjawisko, które -nawisem mówiąc- daje mega frajde podczas ostrego butowania.

Podczas jazdy z pasażerem nie odczujemy drastycznego spadku osiągów. Dopiero powyżej prędkości rzędu 130 km/h przypomnimy sobie ze ktoś tam z tylu jednak siedzi. Warto przed zabraniem ze sobą pasażera/ki podnieść napięcie wstępne tylnego amortyzatora, oraz spokojnie obchodzić się z gazem na dwóch pierwszych biegach. Podczas ostrego odkręcenia przód potrafi niepodziewania wystrzelić w niebo, co może okazać się nie przyjemne dla towarzysza podróży. Także wibracje nieodczuwalne w dużej mierze przez kierownika wycieczki mogą negatywnie oddziaływać podczas jazdy na tylnym siedzeniu. Tak to już jest z silnikami V2…

Jaka więc jest Suzuki SV 650 N z 2000 roku?

Niepozorna na pierwszy rzut oka i zaskakująca od pierwszych kilometrów, dająca masę frajdy z jazdy w każdych warunkach. Potrafiąca przecisnąć się przez miejski zgiełk i dająca rade podczas jazdy za miastem. Wyposażona w jeden z najlepszych silników w swojej klasie. Posiadająca dość agresywny charakter zadowoli doświadczonych jeźdźców, ale też nie przestraszy nowicjuszy. Jeżeli znudziły Ci się rzędówki i szukasz motocykla, który nie zrujnuje twojego budżetu, lub dopiero rozpoczynasz przygodę z motocyklami i chcesz się po prostu dobrze bawić to jest to motocykl dla Ciebie!

Kaski w sklepie Motobanda Kurtki w sklepie Motobanda
Suzuki GSF / Bandit 600N (2000 - 2004) vs Suzuki SV 650N (1999 - 2002)

Suzuki GSF / Bandit 600N (2000 - 2004)Suzuki SV 650N (1999 - 2002)

Suzuki SV 650N (1999 - 2002) vs Honda CB 600F Hornet (1998 - 2003)

Suzuki SV 650N (1999 - 2002)Honda CB 600F Hornet (1998 - 2003)

Ducati Monster 600 (1993 - 2001) vs Suzuki SV 650N (1999 - 2002)

Ducati Monster 600 (1993 - 2001)Suzuki SV 650N (1999 - 2002)

Suzuki GSF / Bandit 650N (2005 - 2006) vs Suzuki SV 650N (1999 - 2002)

Suzuki GSF / Bandit 650N (2005 - 2006)Suzuki SV 650N (1999 - 2002)

Dane techniczne Suzuki SV 650N

Osiągi

Moc max.
71 KM / 9000 rpm
Max. moment obrotowy
62.0 Nm / 7500 rpm
V-max
204.0 km/h
Pojemność zbiornika paliwa
16.0 L

Silnik

Typ
4T, 2-cylindry w układzie V o kącie rozwarcia 90 stopni
Pojemność skokowa
645.0 ccm
Średnica × skok tłoka
81.0 x 81.0 mm
Stopień sprężania
11,5 : 1
Układ zasilania
Gaźniki Mikuni BDSR39

Układ napędowy

Skrzynia biegów
Manualna
Ilość przełożeń
6
Sprzęgło
Wielotarczowe, mokre
Przeniesienie napędu
łańcuch

Podwozie

Wymiary (długość, szerokość, wysokość)
2045 x 760 x 1060 mm
Rozstaw osi
1420 mm
Masa pojazdu w stanie suchym
165.0 kg
Masa pojazdu zalanego płynami
185.0 kg
Rama
Boczna, spawana z rur aluminiowych o owalnym przekroju

Zawieszenie

Przód
Widelec teleskopowy o średnicy rur nośnych 41mm, tłumienie sprężynowo-olejowe
Tył
Centralny element resorująco-tłumiący progresywnie połączony z wahaczem aluminiowym

Hamulce

Przód
Dwie pływające tarcze 290 mm z dwutłoczkowymi zaciskami hydraulicznymi
Tył
Pojedyncza tarcza 240 mm, zacisk z dwoma przeciwnie ustawionymi tłoczkami

Eksploatacja Suzuki SV 650N

Opony

Opona przód
120/60-ZR17
Opona tył
160/60-ZR17
Koło przednie
17 x 3.5 cala 3-szprychowy odlew aluminiowy
Koło tylne
17 x 4.5 cala 3-szprychowy odlew aluminiowy

Układ napędowy

Przeniesienie napędu
Łańcuch #525
Długość łańcucha
110 ogniw
Luz łańcucha
25~35