Opinie o KTM Duke 790

Opinia: 4.9/5

Liczba głosów: 3

Silnik: 5.0
Hamulce: 4.7
Bezawaryjność: 5.0
Frajda z jazdy: 5.0
Przyciąganie wzroku: 4.7
Ocena: 5/5 | Autor: Kr3ngiel
Silnik super. Hamulce dobre, zawsze można poprawić, ale nawet na torze dają sobie radę w serii. Po 3kkm zero uwag w zakresie awaryjności poza serwisem po pierwszym tysiącu. Frajda nieopisana, bo to połączenie SM ze sportem. Po czasie fajny do oswojenia, jest apetyt na więcej, bo jak się mówi dobra maszyna to taka której należy się bać. Duke790 trzeba szanować, a fajnie się odwdzięczy - wystraszy gdy przegniemy, ale i wybaczy błędy, bo systemy działają tutaj świetnie.

Jedyne co to seryjne opony to śmietnik, ale w sam raz do oswojenia skalpela na pierwsze kilometry upalania.
Skomentuj | Przydatna (3) | Nieprzydatna (0)
Ocena: 5/5 | Autor: Gość
Motocykl bajecznie łatwy do ogarnięcia. Dobry i do spokojnej jazdy i ostrego upalania po zakrętach. Prowadzi się niesamowicie łatwo, nie ma najmniejszego problemu z zacieśnianiem czy korygowaniem lini przejazdu w złożeniu. Zawieszenie jest dość sztywne i dopóki jest równo dzielnie znosi ostrzejszą jazdę. Przy wadze 85kg problem dobijania na nierównościach czy wężykowania nie istnieje Przedni hamulec z bardzo dobrym wyczuciem ale zdecydowanie brakuje mu ostrości i siły hamowania w poczatkowej fazie. Silnik zaskakuje mega szybkim wkręcaniem na obroty. W przedziale 6-9 tys ostro rwie do przodu. W mieście przy startach ze świateł spokojnie można rywalizować ze sportowymi 600tkami. Dopiero od 180km/h zaczyna brakować pary.
Przy niskich obrotach pracuje równo bez wibracji czy poszarpywania. Do tego rewelacyjny pakiet elektroniki. Jedynym wyraźnym minusem są opony. O ile jak jest sucho i ciepło jest ok. O tyle w deszczu jest katastrofa. Tył potrafi zerwać gwałtownie przyczepność przy mocnym dodaniu gazu nawet na trzecim biegu.. Z chorób wieku dziecięcego wyszła lekko cieknąca uszczelka pod pokrywą zaworową i przy zębadce zdawczej. I To tyle.
Skomentuj | Przydatna (2) | Nieprzydatna (0)
Ocena: 5/5 | Autor: Szymon
Niesamowity sprzęt stworzony tylko i wyłącznie do dawania frajdy z jazdy. Doskonały silnik, zaskakująco dobrze działające zawieszenie mimo, że pozbawione regulacji, wystarczająco dobre hamulce.
Pakiet dodatków, elektroniki to bajka w tej cenie: 4 mapy silnika, które naprawdę robią różnicę, cornering ABS, 9-poziomowa kontrola trakcji, quick shifter up&down, anty-wheelie, launch control. W deszczowy dzień Duke może stać się spokojnym barankiem, by kolejnego dnia na torze pokazać duszę diabła ;-)
Fabryczny wydech brzmi lepiej niż nie jeden akcesoryjny slip-on w innych motocyklach.
Doskonałe światła LED - zupełnie inny wymiar nocnego latania.
Fabryczne opony bez większego zarzutu, łapią drobne uślizgi, z którymi systemy doskonale sobie radzą w podkreślam - codziennej jeździe. Do urywania setnych części sekundy na torze służą inne opony.

Niestety co by nie było tak kolorowo - konstrukcja świeża i nie pozbawiona chorób wieku dziecięcego. Zdarzają się wycieki oleju, awarie czujnika świateł stop-u i inne, z którymi serwis gwarancyjny powinien sobie szybko poradzić.

Tak czy inaczej sprzęt warty swojej ceny i obecnie nie zamieniłbym swojego 790 na nic innego.
Skomentuj | Przydatna (0) | Nieprzydatna (0)
rozwiń
Spalanie: 4.50
Dodaj
Ilość raportów: 1

Spalanie KTM Duke 790

Minimalne: 4.00

Średnie: 4.50

Maksymalne: 5.50

KTM Duke 790 (2018)

Skalpel - czyli nowy Duke, z pierwszym w historii pomarańczowych - dwucylindrowym silnikiem rzędowym LC8c.

Książę z dwoma cylindrami 

Motocykl ma być bezbłędnie ostry i skuteczny. Za moc odpowiada nowy silnik o pojemności 799ccm - produkujący 105 KM i 86 Nm w standardzie. KTM już zapowiedział dedykowany zestaw od Akrapovic'a. 

Do tego dodajmy niską masę własną na poziomie 169 kg (na sucho), zawieszenie od WP oraz niezły układ hamulcowy (2x300mm, 4 tłoczkowe zaciski) i mamy świetnego rozrabiakę.

KTM wyposaży swój motocykl w m.in sprzęgło antyhoppingowe (na takim wariacie to obowiązek :)) a także ABS, kontrolę trakcji wraz z kilkoma trybami jazdy. M.in. Rain, Sport, Street ale także Supermoto! Tryb jazdy Supermoto wyłącza wszelkie systemy bezpieczeństwa i umożliwia zawijanie tyłem, jazdę na gumie i wszystko to, czego nie powinniśmy robić na drogach publicznych.

Konkurencja? 

KTM uderza w Yamahę , a dokładniej w serię MT. Lekkie maszyny z silnikami o potencjale mierzonym przede wszystkim w niutonometrach. Duke 790 idealnie trafia w sam środek - pomiędzy MT-07 i MT-09.

Dane techniczne KTM Duke 790

Osiągi

Moc max.
105 KM / 9000 rpm
Max. moment obrotowy
86 Nm / 8000 rpm
Pojemność zbiornika paliwa
14 L

Silnik

Typ
dwucylindrowy, rzędowy, LC8c
Pojemność skokowa
799 ccm
Układ zasilania
wtrysk paliwa

Układ napędowy

Skrzynia biegów
manualna
Ilość przełożeń
6
Sprzęgło
Mokre, antyhopping
Przeniesienie napędu
łańcuch

Podwozie

Rozstaw osi
1475 mm
Masa pojazdu w stanie suchym
169 kg
Rama
Stalowa
Wysokość siodełka
825 mm

Zawieszenie

Przód
WP upside-down Ø 43 mm
Tył
WP shock

Hamulce

Przód
2 x 300mm, 4 tłoczkowe zaciski
Tył
1 x 240mm, 2 tłoczkowy zacisk
Abs
Tak, Bosch 9MP

Eksploatacja KTM Duke 790

Opony

Opona przód
120/70 ZR17

Yamaha MT-09 (2017)KTM Duke 790 (2018)

Yamaha MT-07 (2013 - 2017)KTM Duke 790 (2018)

Triumph Street Triple 765 R (2017)KTM Duke 790 (2018)

Ducati Hypermotard 939 (2016)KTM Duke 790 (2018)

Chcesz wiedzieć co szykujemy?

Dołącz do motobandziorów!

Zero spamu! Zobacz naszą politykę prywatności