Jazda z dzieckiem na motocyklu - czy to zgodne z prawem?

Jak w Polsce wygląda kwestia przewozu dzieci na motocyklu? Jak zadbać o bezpieczeństwo swojego małego pasażera? Przybliżamy kwestię dotyczącą każdego rodzica-motocyklistę.

Od czasu do czasu media mają pożywkę w postaci newsów o nieobliczalnych motocyklistach. Tak było pod koniec maja, kiedy w Zabrzu w wyniku wypadku na motocyklu zginęło 4 letnie dziecko, które na przejażdżkę wziął ojciec. Ale bezpośrednim impulsem do przybliżenia tego tematu była ta fotografia z USA:

W skrócie: tak nie robić

Mężczyzna na motocyklu został zidentyfikowany jako Anthony Welsh, ojciec chłopca. Zdarzenie miało miejsce w Clevland w Teksasie, w okręgu - nomen omen - Liberty County. Według prawa stanowego Teksasu dzieci poniżej 5 roku życia nie mogą jeździć jako pasażerowie motocykla (co najwyżej w wózku bocznym). Obowiązek jazdy w kasku dotyczy wszystkich do 21. roku życia. Za swoje wykroczenie Welsh został aresztowany.


Co na ten temat mówi prawo?

W Polsce kwestię przewozu pasażera reguluje Prawo o Ruchu Drogowym. Art. 20 pkt 6 ppkt 3 mówi o tym, że nie ma ograniczenia wieku dla pasażera motocykla, a jedynym ograniczeniem jest jazda z prędkością do 40 km/h gdy pasażer nie ukończył 7 lat. Ten sam przepis dotyczy przewożenia dziecka w motocyklu z przyczepą, czterokołowcu i na motorowerze.

Oczywiście bezwzględnie obowiązującym przepisem pozostaje jazda w kasku – obowiązuje to zarówno kierowcę, jak i pasażera (art. 40). Za brak kasku u pasażera obowiązuje mandat w wysokości 100 zł. Jednak dobór kasku dla dziecka może nie być taki łatwy.


Kask przede wszystkim

Po pierwsze - kask musi posiadać certyfikat bezpieczeństwa (w postaci oznaczenia CE). Dlaczego to ważne mogliście zobaczyć na przykładzie crash testu najtańszego kasku a Allegro. Niestety do dziś taki "wyroby kaskopodobne" są często spotykanym widokiem na małych pojemnościach i wśród pasażerów. Nie zapewniają one należytego bezpieczeństwa, a nawet w pewnym stopniu same w sobie stanowią zagrożenie.


Szukasz kasku dla dziecka i nie wiesz co będzie bezpieczne - skontaktuj się z nami za pomocą formularza.

Po drugie: nie każdy model kasku dostępny jest w rozmiarze przeznaczonym dla dzieci. Bywa że rozmiary kończą się na S, a żeby kask dobrze leżał potrzebny będzie rozmiar XS lub nawet XXS. Kask nie może się obracać na boki i mieć "luz" przy zapięciu. Pierwsze przejażdżki mogą być mniej komfortowe ze względu na to, że wnętrze kasku musi się dopiero ułożyć.


Jak usadowić dziecko?

Pozycja dziecka na motocyklu może też sprawić problemy. Tradycyjne miejsce dla pasażera - tylna część kanapy to rozwiązanie dla starszych dzieci. Małe dzieci nie sięgną nogami do podnóżków pasażera, mogą też mieć problem z objęciem kierującego podczas przyspieszania. W takim przypadku pewniej będzie umieścić dziecko zaraz przy baku. Zapewni to kontrolę na jego reakcjami i sprawi mu zapewne więcej frajdy ;)

Nie jest łatwo nie zgubić plecaczka na Firebladzie :)

Alternatywą są szelki dla pasażera, pasy, a nawet foteliki na motocykl - takie rozwiązanie pomaga w czasie jazdy, ale niesie za sobą pewne ryzyko, szczególnie w razie nieprzewidzianych sytuacji. Problemu nie ma w przypadku solidnych turystycznych cruiserów wyposażonych w kanapę z oparciem, oraz motocykli z wózkiem bocznym. W tym drugim przypadku zgodnie z prawem obowiązywać powinien fotelik dziecięcy (jak w samochodzie).

Plan B

A jeśli dziecko wykazuje nadzwyczajne zainteresowanie motocyklami to może warto sprezentować mu pocket bike'a i zrealizwoać jego marzenie o byciu zawodnikiem. W Polsce na wzór Europy Zachodniej coraz częściej odbywają się wydarzenia w których mali sportowcy w pełnych kombinezonach sprawdzają swoje umiejętności na "torach wyścigowych" lub w jeździe crossami. Czego się nie robi dla dzieci?