Opinie o Suzuki GS 500

Opinia: 4.3/5

Liczba głosów: 63

Silnik: 4.3
Hamulce: 4.2
Bezawaryjność: 4.7
Frajda z jazdy: 4.4
Przyciąganie wzroku: 3.8
Ocena: 3/5 | Autor: Pawcio903
Jeżdżę GS-em już 4 sezon. Mogę go polecić dla początkującego motocyklisty, ponieważ jest tani w eksploatacji i wybacza błędy. Niestety szybko się nudzi z powodu małej mocy silnika.
Planowałem go zmienić już po 2 sezonach na coś mocniejszego, ale brak funduszy spowodował, że jest ze mną tyle czasu. W końcu lepszy rydz niż nic :)
Skomentuj | Przydatna (25) | Nieprzydatna (9)
Ocena: 4/5 | Autor: Malinka
Moja opinia - motocykl świetny. Nie wymaga ciągłych wizyt u mechanika, trzeba tylko pilnować oleju. Genialny na początek, sporo wybacza - przy braku doświadczenia pewnie nie jednemu uratowało to tyłek. Części do tego są wszędzie. Prowadzenie przyjemne, zwłaszcza, jeśli wielkością jesteś dopasowany do motocykla - to znaczy, że wygodnie Ci złapać się za bak czy trzymać kierownicę . Nie jest to demon prędkości, dźwiękiem nie rzuca na kolana, ale znakomity do oswojenia się z ruchem drogowym + może służyć jako fajny osiołek na dojazdy do pracy.
Skomentuj | Przydatna (4) | Nieprzydatna (1)
Ocena: 5/5 | Autor: Krukeu
Motocykl idealny na początek, wybacza bardzo dużo błędów i jest idealny do treningu techniki jazdy oraz wypadów ze znajomymi którzy mają nawet 600ccm. Polecam :)
Skomentuj | Przydatna (3) | Nieprzydatna (1)
2017-03-26 19:20:41 | Autor: Andy
Potwierdzam, fajne, lekkie i zwinne dwa koła, szczególnie przy przestawianiu po garażu :D
Ocena: 4/5 | Autor: Biały
Polecam miałem okazje jeździć nim przez sezon naprawde przyjemna jazda nim jest i sie nie psuje z tego co sie dowiedziałem od znajomych :D polecam !!!
Skomentuj | Przydatna (1) | Nieprzydatna (0)
Ocena: 3/5 | Autor: zdanek
Byłem w posiadaniu GS-ki równy rok, zrobiłem w tym czasie ok. 4000km, w różnych warunkach, jeździe turystycznej i na kolanie. Moja sztuka była z 99r. i miała nalatane "podobno" 56 000km, po kupnie zmieniłem wszystkie elementy eksploatacyjne. Był to mój pierwszy poważny motocykl, nie mogę powiedzieć, że miał dynamiczny silnik, bo był po prostu mułem, miał słabe hamulce, które podczas katowania na opuszczonym lotnisku udało mi się zagotować kilka razy pod rząd, miał kiepskie zawieszenie w porównaniu do mojej Cebry F3, ale wytrzymywał dzielnie każdą moją zachciankę, zawsze wsiadałem i jechałem gdzie mi się podoba. GS500 nie zawodził nigdy, wybacza błędy, nie jest szybki, ale dla kobiety lub osoby poszukującej motocykla taniego w utrzymaniu, jednocześnie dosyć uniwersalnego nada się idealnie. Osobiście drugi raz bym go nie kupił, ale to tylko moja opinia, znam wielu zwolenników i miłośników GS'a, którzy twardo za nim stoją, dla mnie to po prostu był przejściowy, ale niezawodny motocykl. Stereotyp o "Suzuki-same stuki" nie jest mu obce, prawie każdy GS napierdziela, ale taki urok powietrzaka, pozdro :)
Skomentuj | Przydatna (6) | Nieprzydatna (6)
Ocena: 4/5 | Autor: Pucia
Polecam, ale tak naprawdę tylko dla początkujący motocyklistów lub drobnej budowy osób. Niezawodność to cech charakterystyczna dla GS-ki :) każdy może być pewny jakości wykonania podzespołów. Jedyne mankamenty to niechlujnie wykonane spawania ramy :/
Podsumowując polecam :)
Skomentuj | Przydatna (0) | Nieprzydatna (0)
Ocena: 4/5 | Autor: Szczupok
Wieczny, bezawaryjny silnik.
Części kosztują tyle co nic (podobnie, jak ubezpieczenie).
Spalanie na poziomie około 4 litrów (z rekordem 3,3).
Super kompan służył mi aż sześć sezonów.
Wesoła jest góra obrotomierza (powyżej 6 tysięcy), naprawdę solidny i godny polecenia dla każdego, kto chciałby mieć motocykl, a nie tylko pokazać się na "litrze".
Jedynie hamulce średniaki, ale przecież i motocykl na tor raczej nie był budowany.
Polecam!
Skomentuj | Przydatna (0) | Nieprzydatna (0)
Ocena: 5/5 | Autor: Paweł
Miałem dwa gs-y. Najmniej awaryjne sprzęty jakie miałem. I mimo wieku wcale się nie starzeje :)
Skomentuj | Przydatna (0) | Nieprzydatna (0)
Ocena: 4/5 | Autor: moto atack
Jeśli to oceniać go jaki pierwszy motocykl, na którym będziemy jezdzić, to nie widać żadnych wad. Wszystko jest super. Dla nowicjusza mocy bardzo dużo i fajny moment obrotowy - nie trzeba kręcić go wysoko. Dźwięk silnika bardzo przyjemny, szczególnie na przelocie. W końcu to dwa duże gary. Zawieszenie z żelków, ale można je utwardzić. Ogólnie moto do przyjemnej spokojnej jazdy. Ja jezdziłem nim 3 lata i nigdy mnie nie zawiódł, prawie 20 tyś km najezdziłem.
Później po przesiadce na dużego bandziora GS wydawał się malutki, ale nauczył mnie jezdzić i wybaczył parę głupot, które na większym sprzęcie skończyły by się słabo.
Skomentuj | Przydatna (0) | Nieprzydatna (0)
Ocena: 4/5 | Autor: Matheo
Fajny jako pierwszy motocykl
Skomentuj | Przydatna (0) | Nieprzydatna (0)
Ocena: 5/5 | Autor: Damian
Motocykl idealny dla początkującego motocyklisty oraz dla osób z kategorią A2
Skomentuj | Przydatna (0) | Nieprzydatna (0)
Ocena: 4/5 | Autor: ibox36
Mam egzemplarz z 2007 roku od 3 lat. Było to moje pierwsze moto. Motocykl świetny na początek, wybacza dużo błędów. Nie miałem żadnych awarii, jedynie wymiana części eksploatacyjnych. Moto bardzo wygodne i praktyczne, mało pali, wystarczająco dynamiczny do "zwykłej" jazdy (demonem prędkości to on nie jest).
Dla mnie główną wadą jest przedni hamulec - jest po prostu słaby (dopiero stalowy oplot coś pomógł ale cudów nie ma co oczekiwać).
Kupowałem go z myślą o szybkiej odsprzedaży jednak bardzo pozytywnie mnie zaskoczył, więc dalej stoi w moim garażu. Mimo że od jakiegoś czasu mam mocniejszy sprzęt to dalej lubię pojeździć na suzi.
Podsumowując, poza przednim hamulcem nie widzę żadnych innych wad, serdecznie wszystkim polecam jeśli wahają się nad zakupem.
Skomentuj | Przydatna (0) | Nieprzydatna (0)
Ocena: 5/5 | Autor: Mayka
Dobry stary motor polecam
Skomentuj | Przydatna (0) | Nieprzydatna (0)
Ocena: 4/5 | Autor: ada
mysle, ze na 1. motocykl idealnie, jak sie czlowiek podszkoli to mozna wtedy cos wiekszego sobie sprawic.
Skomentuj | Przydatna (1) | Nieprzydatna (2)
Ocena: 5/5 | Autor: Bronek
Dobry na początek, wybacza błędy, tani w eksploatacji oraz dający wiele frajdy z jazdy :)
Skomentuj | Przydatna (0) | Nieprzydatna (1)
Ocena: 5/5 | Autor: Rezu
Sprzęt idealny na A2. Tani w utrzymaniu i swoje pojechać potrafi. Pozycja jest wygodna, nie męczy i zachęca do dalszej jazdy, nawet dla wyższego motocyklisty.
Skomentuj | Przydatna (0) | Nieprzydatna (1)
Ocena: 4/5 | Autor: Gość
Polecam
Skomentuj | Przydatna (1) | Nieprzydatna (2)
Ocena: 4/5 | Autor: Arek
Dobry jak nikt nie ma dużych wymagań i chce tylko wsiąść i jechać. Na kat. A2 idealnie pasuje, ale jest wiele innych ciekawszych opcji do wyboru.
Miałem GSa w nowszym lifcie i nie narzekałem, niestety szybko mi się znudził.
Skomentuj | Przydatna (0) | Nieprzydatna (1)
Ocena: 4/5 | Autor: Franas
Wierny osiołek, idealny na pierwszy poważny motocykl, posiadam egzemplarz z 2005 roku i od 2 lat jestem właścicielem i jedyne co należało wymienic to uszczelki no i wiadomo płyny. Motocykl idealny na miasto, na długie trasy jest trochę meczaco jak dla mnie ale wiadomo dla chcącego nic trudnego. Części do gsa to żaden problem i to w bardzo rozsądnych cenach. Czego nie mogę znieść to kanapa z której" plecaczek" zeslizguje się na kierowcę i jest dosyć boleśnie przez to, a także brak wskaźnika paliwa, wiadomo jest rezerwa ale jak na ten rocznik to powinno się znaleźć w wyposażeniu.
Skomentuj | Przydatna (0) | Nieprzydatna (1)
Ocena: 5/5 | Autor: Paweł
polecam ten sprzęt jeżdżę juz nim rok i jest godny polecenia do jednego mogę się przyczepić trochę sporo pali oleju ale to w gs norma wiec nie ma co się martwić
Skomentuj | Przydatna (0) | Nieprzydatna (1)
Ocena: 5/5 | Autor: Gość
Silnik mógłby być troszkę cichszy
Skomentuj | Przydatna (0) | Nieprzydatna (1)
Ocena: 4/5 | Autor: Gość
Nie ma rzeczy idealnych, ale tutaj jest już blisko! Miałem 2 sezony model z 1994 r na pierwszy motocykl idealny
Skomentuj | Przydatna (0) | Nieprzydatna (2)
Ocena: 4/5 | Autor: Aras
generalnie jako pierwsze moto na pełne A zdecydowanie się nie nadaje. Brak mocy katastrofalny! Oprócz tego nie ma strasznych wad.
Jeśli ktoś nie jest fanem połykania prędkości to polecam....
Skomentuj | Przydatna (0) | Nieprzydatna (3)
rozwiń
Spalanie: 4.70
Dodaj
Ilość raportów: 49

Spalanie Suzuki GS 500

Minimalne: 4.04

Średnie: 4.70

Maksymalne: 6.13

Suzuki GS 500 (1989 - 2007)

Lekkie motocykle o niskiej mocy, to idealna propozyzacja dla poczatkujących motocyklistów. Najczęściej wśród nich znajdują się motocykle klasy 500cc. Dlaczego? Większość pięćsetek na naszym rynku pochodzi z masowej produkcji lat 1980-2000. Ze względu na to są dość tanie i powszechnie dostępne. Kilka modeli zdobyło swoją szczególną popularność - tak jak GS500. Czego możemy spodziewać się po konstrukcji sięgającej swoimi korzeniami lat 60'tych?

Poczciwy osiołek. Gdyby Jezus narodził się w dzisiejszych czasach, Maryja z Józefem zawiozłaby go do szopy GS'em pięćset!

GS500 to sprzęt sprawdzony przez niezliczoną ilość motocyklistów. Jest on swego rodzaju ekwiwalentem Golfa III wśród motocykli. Konstrukcja jest stara i prosta jak budowa cepa, lub taczki. Ma to swoje zalety - niski koszt eksploatacji, niską masę, a także wysoką bezawaryjność. W 1989 roku, w klasie małych Naked'ów, królowało zawieszenie tylne oparte o dwa amortyzatory, które przetrwało nawet do wczesnych lat XXI wieku. Gdzie? Chociażby w motocyklach Hondy - CB500, Cb400 - oraz Kawasaki -ER5. Suzuki wypuszczając na rynek GS'a postanowiło wprowadzić do projektu dużo nowsze, lepsze rozwiązanie. Zawieszenie typu mono-shock zastosowane w małej pięćsetce, pozwalało na dość dynamiczne pokonywanie zakrętów. W połączeniu z stosunkowo niską masą (172kg w stanie suchym) jest na tyle dobre, że wraz z pojawieniem się w salonach drugiej generacji GS500 w 2004 roku, wystartowała klasa wyścigowa GS500 Cup. W tym samym roku pojawił się też model GS500F - czyli typowy Gie-eS w wersji zabudowanej. Oba modele różniły się kosmetycznie względem poprzedniego.

Coś mi tam bulgocze... Silnik?
Sama jednostka napędowa konstrukcją sięga jeszcze lat 60 i wczesnych 70. Rozpoczęła żywot jako 400'tka, a jego wieloletnie modernizacje dały nam 500'tkę z GS'a. Dwa cylindry, dwa gaźniki, cztery zawory, wał i prosty zapłon elektroniczny generujące lekko ponad 45KM (występowała wersja 34 konna na potrzeby rynku niemieckiego i francuskiego). Tutaj po prostu nie ma co się zepsuć. Są użytkownicy, którzy zarzekaja się, że ich GS'y w ogóle nie biorą oleju - wbrew obiegowej opinii. Inni twierdzą, że leciwy egzemplarz potrafi zjeść nawet i 800ml na tysiąc kilometrów. Przyczyna? Dość prozaiczna - uszczelniacze zaworów i prowadnice. Wypada zrobić regenerację głowicy, polegającą międzyinnymi na ich wymianie mniej wiecej raz na 60-80tyś km. Problem znika od ręki - silnik po prostu pochodzi z takiej epoki, kiedy nikogo nie dziwiło prawidłowe eksploatowanie pojazdu i związane z nim wymiany. Druga przyczyna? Niektórzy po prostu wierzą, że skoro ich GS ma na zegarze 40 000km, to tak w rzeczywistości jest. Prawda jest taka, że starsze egzemplarze pochodzą głównie z prywatnego importu z obczyzny. GS500 w czasach świetności pierwszej generacji był fajną alternatywą do codziennego dojeżdżania do pracy - Suzuki tylko w niemczech sprzedało blisko 50 000 sztuk tego modelu. Za granicą te motocykle tłukły niewyobrażalne - dla bywalców portalu Allegro - przebiegi. Poza tym silnik jest stosunkowo dynamiczny, choć ma małe tendencje do przegrzewania, wynikające z chłodzenia powietrzem. Nie jest to demon prędkości, to na pewno. Nie warto cisnąć nim ile się da, bo po prostu silniczek się męczy. Można nim kulturalnie podróżować do 130-140km/h, powyżej lepiej przesiąść się na inny motocykl.

Tak właściwie, to czuję się jak na huśtawce.
Zawieszenie? Jak na masę motocykla, przyjemne, komfortowe, odrobinę za miękkie - przy cięższym riderze może dobijać na wybojach. Bądź co bądź, to nie motocykl sportowy, a mimo to jest bardzo zwinny i reaguje na ruchy kierownicą dość energiczni. Niewiele gorzej niż rower. W 1993 w standardzie pakowano regulację naprężenia wstępnego sprężyny - wiele to nie daje, jednak do tego motocykla wystarczy. Jako ciekawostkę warto wspomnieć, że przez dłuższy okres produkcji GS'a, Öhlins oferował kompletny w pełni regulowany zestaw zawieszenia tylnego oraz przedniego do tego modelu. Ta modyfikacja zamieniała poczciwego osiołka w małego rozrabiakę.
Hamulce - nie zaskakują. Są. Działają prawidłowo. Po takich rozmiarach tarcz i zaciskach można by się spodziewać czegoś lepszego. 


Okej, ale do czego to wszystko?
Pierwszą grupę docelową, mamy wymienioną już na początku artykułu - początkujący motocykliści i motocyklistki. Drugą,są przedewszystkim osoby poszukujące ekonomicznego motocykla, do dojazdów do pracy lub krótkodystansowej turystyki. Mówi się, że nie ważne jest czym jeździsz, ważne natomiast jest to jak tym jeździsz, co świetnie pokazuje jeden Austryjak swoją Hondą CB500. Gs sprawdzi się również jako amatorski sprzęt torowy, którym może nie pobijemy rekordów, jednak dobrze się zabawimy nie wożąc przy tym na taczkach worków z pieniędzmi dla mechanika.

Opinia Marcina
Gie-esowi poświęciłem około dwóch miesięcy mojego motocyklowego ja. Był to tani egzemplarz, za nieco ponad tysiąc złotych.Wspominam go dość dobrze. Przyjemnie prowadząca się maszyna, która moim zdaniem nadaje się do spokojnego przemieszczania się z punktu A do B nie nudząc przy tym kierownika. Osobiście jako pedant mechaniczny proponowałbym zakup starszego, tańszego egzemplarza i zainwestowanie różnicy w cenie, w porządny remont silnika i zawieszenia wraz z wymianą wszystkich łożysk, uszczelniaczy zaworowych i ich prowadnic. Da to pewność co do sprzętu i jego stanu technicznego. W miarę zadbany egzemplarz z lat 90'tych można kupić już za 3000-4000 złotych co sprzyja rodzinnemu budżetowi - nie nadwyręża go, a pozwala spełnić motocyklowe marzenia. Flaki z olejem? Niekoniecznie. Nazwałbym go raczej rozsądnym sprzętem, dla rozsądnych osób. Jeśli masz 40 lat, zawsze marzyłeś o motocyklu, ale nigdy żadnym nie jeździłeś - jak najbardziej. Młodsi adepci również odnajdą w nim coś dla siebie - jego zwinność. Niską moc silnika, szczególnie odczuwa się na 5 i 6 biegu, na których to wskazówka obrotomierza buja się do czerwonego pola z zapałem leniwca z pobliskiego zoo. Przegrzewanie silnika? Udało mi się porządnie zagrzać silnik, może dwa razy...

Dane techniczne Suzuki GS 500

Osiągi

Moc max.
46 KM / 9000 rpm
Max. moment obrotowy
39 Nm / 7800 rpm
przyspieszenie 0-100km/h
5.5 s
V-max
185 km/h

Silnik

Typ
dwucylindrowy, rzędowy DOHC
Pojemność skokowa
487 ccm
Stopień sprężania
9:1
Układ zasilania
gaźnik

Układ napędowy

Skrzynia biegów
manualna
Ilość przełożeń
6
Sprzęgło
mokre
Przeniesienie napędu
łańcuch

Podwozie

Wymiary (długość, szerokość, wysokość)
2080 x 800 x 790 mm
Rozstaw osi
1405 mm
Masa pojazdu w stanie suchym
174 kg
Masa pojazdu zalanego płynami
192 kg
Rama
Stalowa, podwójna, zamknięta

Zawieszenie

Przód
Widelec teleskopowy, średnica rur nośnych 37 mm, skok 120 mm, od 1993 r regulacja napięcia wstępnego sprężyn
Tył
wahacz wleczony, stalowy, pojedynczy elementy tłumiąco-resorujący, skok 115 mm

Hamulce

Przód
Pojedyncza pływająca tarcza o średnicy 310 mm, dwu tłoczkowy zacisk
Tył
Pojedyncza tarcza o średnicy 250 mm, dwutłoczkowy zacisk
Abs
Brak

Eksploatacja Suzuki GS 500

Opony

Opona przód
110/70-17
Opona tył
130/70-17
Ciśnienie z przodu
brak danych
Ciśnienie z tyłu
brak danych

Honda CB 500 (1996 - 2003)Suzuki GS 500 (1989 - 2007)

Kawasaki ER-5 500 (1997 - 2006)Suzuki GS 500 (1989 - 2007)

Yamaha MT-03 660 (2006 - 2013)Suzuki GS 500 (1989 - 2007)

Yamaha XJ 600 Diversion N (1994 - 2004)Suzuki GS 500 (1989 - 2007)

Chcesz wiedzieć co szykujemy?

Dołącz do motobandziorów!

Zero spamu! Zobacz naszą politykę prywatności