Przypalona skóra, po jeździe bez odzieży motocyklowej

Co tam, to tylko 3 km - pojadę do sklepu i zaraz wracam, a że jest 30C to pojadę w koszulce. Jeździsz na zdrapkę? Licz się z konsekwencjami! W tym przypadku jest nawet lepiej - do jazdy wystarczył sam kask i spodenki. Kilka minut później - część skóry na nodze zmieniła się w smażony ser. Biorąc pod uwagę że prędkość była niewielka i w nic nie uderzył - przygoda skończyła się nie tak źle. Ale ile by sobie oszczędził bólu i zdrowia, gdyby po prostu narzucił na ciebie jakiś ciuch motocyklowy?