Czyste brzmienie motocykla i ostra jazda po górach!

Red Bull lubi bombardować naładowanymi adrenaliną video. Wychodzi to różnie: raz lepiej, raz gorzej. Nadpodaż za*ebistości może się w którymś momencie znudzić. Nie ma wtedy nic lepszego niż chwila wyciszenia się na łonie natury.

Więcej eargasmu?

Góry Sierra Nevada. Cisza i spokój: zero ludzi, zero samochodów a do tego zachęcająca do szaleństw kręta droga. Tutaj właśnie Red Bull wypuścił swojego ridera Aarona Coltona. Jednak umiejętności motocyklisty to zupełnie inna sprawa, bo esencją filmiku jest dźwięk. Rada dla wszystkich tęksniących za promieniami słońca i motocyklami: włóżcie słuchawki i podkręćcie głośność. Chyba że macie wyrozumiałych sąsiadów. : )

Chcesz wiedzieć co szykujemy?

Dołącz do motobandziorów - zapisz się do newslettera!

Zero spamu!