Zmiana kierowcy w czasie jazdy! Co może pójść źle?

Efekt zmiany miejsc w czasie jazdy motocyklem — dwóch mocno pokiereszowanych gości i spalony motocykl. O tyle dobrze, że jadący za nimi zachowali odległość i zdążyli wyhamować przed toczącym się geniuszem. 

Dzięki zachowaniu niskiej prędkości pewnie przeżyli — choć bez kasku różnie może być.

Ciekawe czy wcześniej ten trik im wychodził.

Chcesz wiedzieć co szykujemy?

Dołącz do motobandziorów!

Zero spamu! Zobacz naszą politykę prywatności