Większa moc czy niższa masa?

Tor wyścigowy to właściwe miejsce na takie próby. Więc zaczynajmy!

Od wielu lat obserwuję w Polsce kult pojemności i mocy. "Nie kupuj mniej niż litr, bo będzie za słabe!". Ta głupia fraza jest tak silna, że kiedyś nieomal sam w nią uwierzyłem. 

A jak jest w rzeczywistości? Topowy GSX-R 600 o mocy niecałych 130 KM, z mocnym średnim zakresem obrotów vs stara Aprilia generująca 70 KM. Teoretycznie więc Suzuki musi wygrać, jednak w praktyce włoski sprzęt choć ma mniej koników, to jest zdecydowanie lżejszy. A to przemawia na jego korzyść na zakrętach.