Spalanie: 6.51
Dodaj
Ilość raportów: 23

Spalanie Suzuki GSR 600

Minimalne: 5.47

Średnie: 6.51

Maksymalne: 7.82

Opinie o Suzuki GSR 600

Opinia: 4.7/5

Liczba głosów: 39

Silnik: 4.8
Hamulce: 4.5
Bezawaryjność: 4.7
Frajda z jazdy: 4.8
Przyciąganie wzroku: 4.6
Ocena: 5/5 |
Sprzęta posiadam od roku, przejechane ok 4tys km i sądzę że mogę powiedzieć co nie co.

Słowem wstępu, posiadam GSR 600a z 2008(ABS), akcesoryjny tłumik GPR Ghost + przednia owiewka (która nadaje odpowiedniego charakteru przedniej lampie). Wygląd sprawa subiektywna, jednak ciągle nie mogę się na niego napatrzeć - tu link do mojego motunga https://drive.google.com/open?id=0B7SEDQD-f04ieWxqcUl4ZHhjbHRtQmtRc3M1NVdRRThuVXYw

Sprawa pierwsza silnik
98KM ponad 64 niutów , niby widząc takie liczby na usta cisnie się: "nie na pierwsze moto". Jednak dzięki dość spokojnemu oddawaniu mocy w dolnym i średnim zakresie obrotów motor zdoła opanować mniej wprawiony motocyklista, który bez problemu będzie mógł nabierać doświadczenia bez obaw o swoje zdrowie/życie - co jest dość istotne jeśli chcemy z każdym kilometrem być coraz lepsi.
Nie mniej, starzy wyjadacze też mają czym się "pobawić", bo jednostka pogoniona powyżej 8/9 tys obrotów zachowuje się jak rasowy sport. Wyprzedanie to poezja, a każdy kolejny winkiel chcemy pokonywać jeszcze szybciej. Czuć ducha GSXR'a.

Sprawa druga - hamulce.
Na początku byłem dość sceptyczny co do ich "wyczuwalności", bo są specyficzne i miałem problemy z przyzwyczajeniem się. Teraz, po spędzeniu dłuższej chwili w siodle mogę spokojnie powiedzieć, że robią robotę - i to b.dobrą. Całość bezproblemowo można obsługiwać dwoma palcami aż do pełnego oporu. Sam ABS działa świetnie, i ani razu koło mi się nie zablokowało, a kilka awaryjnych hamowań na różnej nawierzchni było. Na pomne, że mam akcesoryjne krótkie dźwignie hamulca / sprzęgła .

Sprawa trzecia - zawieszenie/pozycja.
Zacznę od pozycji - odpowiednio wyprostowywana i dość wygodna jeśli jeździmy sami, z plecaczkiem w moim przypadku było gorzej. Jestem dość wysoką osobą normalnej budowy (187cm/94kg) i jadąc z żoną (szczupła i wysoka) miałem problem, bo już po przejechaniu 15-20km czułem dyskomfort drętwiejącego tyłka. Chociaż, nie chciałbym wyrokować w tej kwestii, bo ostatnimi czasy dość dużo siedzę w wygodnych fotelach (taka praca) i mój zad może się po prostu rozleniwił ;). Warto jeszcze dodać, że na motorze można też dość komfortowo położyć kiedy będziemy chcieli poszaleć, a akcesoryjna szybka pozwoli schować się przed wiatrem.
Teraz kwestia zawieszenia, tył na piątke - wybiera co trzeba i dostarcza niezbędnych informacji o tym co dzieje się z tylnym kołem. Przód niestety trochę gorzej - za miękki. Nie mniej, może to kwestia zużycia w moim sprzęcie - na początku następnego sezonu popatrzymy, zweryfikujemy. Nawiązując do testu wideo na motobandzie w kwestii zawieszenia, gdzie panowie wspominali o pompowaniu na długich, szybkich łukach - informuje, że takiego problemu nie ma.

Sprawa czwarta - bezawaryjność / eksploatacja.
Zacznę od eksploatacji - spalanie w ciągu tych 4tys km to ok 6,5/100km przy mieszanym stylu jazdy (z przewagą agresywnego). W trasie, sądzę że można zamknąć się w 4.5-5l jeśli nie pałujemy. Jednak jest to mało realne, bo motor prosi się o wysokie obroty, a my mu chcemy dać tego, czego potrzebuje :E.
Delikatny start z pod świateł? Niby można, ale jeśli raz wystartujesz jak rakieta to później będziesz go krecił jak szatan. Z resztą, usłyszany odgłos wkręcającego się na obroty czterocylindrowego rzędowca, będzie dla Ciebie tym, czym był śpiew syren dla żeglarzy - zgubą (eko-drivingu) :P
Teraz reszta:
- olej ok 3.6l, wymieniamy co 6tys., koszt z filtrem ok 120-130 zł,
- filtr powietrza, co 15tys. ok 50-60zł,
- świece , co 25 tys. ok20-30zł sztuka x 4 (nie warto się bawić w irydowe)
- klocki przód ok 60-110zł x 2 tarcze (zużycie zależy od stylu jazdy)
- klocki tył 50-80zł
- reszta płynów 30-50zł
- łańcuch z zębatkami ok. 400-550zł ("zjadanie" zależy od stylu jazdy, ale średnio starcza na 25tysi)
Suma summarum, nie jest źle.

Bezawaryjność - trudno coś powiedzieć, bo za mało kilometrów za mną, ale w tym miejscu warto napisać coś o pękającej ramie.
W "polskich internetach" można coś wyczytać, że "ktoś coś tam słyszał że penkajo", "że czytał na zagranicznych forach i tam pełno zdjęć", że "że ma znajomego spawacza, co robi ramy i codziennie spawa 10 GSR'ów" etc itp.
Tak więc przestudiowałem te zagadnienie dogłębnie i jest w tym ziarno prawdy, ale spokojnie - tylko ziarno. Ramy same z siebie nie pękają, o czym samo suzuki poinformowało w odpowiednim oświadczeniu (bo w innym przypadku zrobili by akcje serwisową) , ale problemem jest "dzwon", po którym niestety główka ramy mogła pęknąć - stąd też spora ilość zdjęć GSR'ów, które leżą/leżały zezłomowane w normalnych krajach w dobrym stanie. Jednak jak wiadomo, w Polsce się nic nie marnuje, wiec Mirki i inni handlarze zaczęli te ścierwo sprowadzać, spawać i sprzedawać informując (lub nie) w swoich aukcjach że sprzęt jest po spawaniu ramy, bo sama pękła - albo co lepsze pisali że "w motorze przeprowadzono operacje utwardzenia/zwiększenia jakości spawu, żeby motor nie był narażony na pęknięcia ramy, które są dość częste w tym modelu - wystarczy poczytać". Heh.... no i niestety, na rynek trafiło wile sprzętów z pospawanymi przez Henia na odwal główkami ramy (wiadomo po taniości), które rzeczywiście zaczęły same pękać (np. po powrocie z gumy,) i stąd z grubsza ten mit. Tak wiec, kupując SPRAWDZAMY 10 razy , czy sprzęt nie był spawany! Jeśli nie, to zapominamy o sprawie i cieszymy się jazdą bez stresów! Można co prawda kupić spawanego profesjonalnie sprzęt, bo jakość pewnie nie odbiega od fabryki, ale nie mam zdania czy warto.

Słowem końca.
Na pochwałę zasługuje czytelna i wyraźna deska rozdzielcza , wskaźnik zapiętego biegu i ogólnie skrzynia biegów.
Na minus - trzęsący się obraz w lusterkach.

Sumując.
Motor bardzo przyjazny dla początkujących i średnio-zawansowanych, przez złą sławę pękającej ramy nie jest tak popularny jak choćby FZ6, który jest jego bezpośrednim rywalem (stylistycznie i "mocowo") . Zdecydowanie nie jest to motor dla osób lubiących jeździć na niskich obrotach, bo on tego nie lubi (nie od parady ma zmodyfikowany silnik GSXR'a) . Motor nada się do niedalekiej turystyki, ale bez wątpienia turysta nie jest.

Tyle, jeśli sobie coś przypomnę, to pozwolę sobie dopisać :)
Odpowiedz | Przydatna (78) | Nieprzydatna (4)
2016-12-31 18:29:18 | Autor: Benio
Ulala.... niestety ale edytor nie respektuje przerw miedzy wierszami, wiec wielkie sorki za ciągłość i długość. Całość przez to jest mało czytelna.
2017-01-21 23:52:44 | Autor: BvB
Przekonująco :)
2019-07-21 13:39:01 | Autor: Andrzej
Mam GSR od 4 lat, mogę tylko potwierdzić to, co zostało napisane. Przebieg 60 tyś. km. i nawet łańcucha rozrządu nie zmieniałem, zero awarii. Jazda nim, to czysta przyjemność. Miałem na niego kilku chętnych, ale nawet nie myślę sprzedać. Poprzednio miałem Hondę CBF600 i nie żałuję, że sprzedałem.
Ocena: 5/5 |
mam dwa lata jeden minus tego motto to słabe pompy paliwowe
Odpowiedz | Przydatna (6) | Nieprzydatna (2)
Ocena: 5/5 |
Postarali się, jakbym nie lubił narzekać to dałbym 5.
Mam go od roku i przejechałem ok 5 tys i jest to moje pierwsze moto :) nie mam dużego porównania, ale mi swietnie się jeździ, chociaz wszystko jest seryjne nie mam mi nic do zarzucenia chociaz hamulce mogłyby byc troche lepsze,
Nadaje się i dla początkujących jak i dla tych którzy juz długo jeżdżą, dla każdego cos dobrego :)
Polecam :)
Odpowiedz | Przydatna (3) | Nieprzydatna (1)
Ocena: 5/5 |
Korzystam z motocykla już 3-4 miesiące używany 2008r. Jak narazie bardzo dobrze się sprawuje .
Odpowiedz | Przydatna (2) | Nieprzydatna (0)
Ocena: 5/5 |
Jest prze kot
Odpowiedz | Przydatna (2) | Nieprzydatna (1)
Ocena: 5/5 |
Jeżdżę tym sprzętem już chwilę i póki co nie mam cienia wątpliwości co do swojego wyboru. Moc wystarczająca, ogromną wygoda i przyzwoite spalanie. Polecam
Odpowiedz | Przydatna (2) | Nieprzydatna (1)
Ocena: 5/5 |
Przesiadłem się na GSR po jajku Gsx600f. Pod każdym względem jest lepiej :)
Pozycja. Może chciałbym mieć ciut mniej ugięte nogi. Ale grzech narzekać, to jednak nie turystyk. W plecy super. Mam 187 cm.
Silnik: do 9k spoko dynamika, powyżej grubo. Na 1 podnosi kolo z gazu, na dwójce też ma ochotę.
Hamulce. Mam bez abs. W filmach mówiło się o niefajnej dozowalnosci i potwierdzam. Przód mógłby być minimalnie płynniejszy. Tyl hamuje po prostu źle... nie dzieje się nic, aż w końcu blokuje kolo.
Wygląd. Co kto lubi, dla mnie jest śliczny, szczególnie tyl. Fajnie wygląda z seryjnym wydechem, ja mam dominatory.
Niektórzy uważają, że spoko sprzęt na pierwszy duży motocykl. Nie jestem tego pewny, a na pewno nie dla kazdego, chociaż np xj6 do 9k obrotów zachowuje się podobnie.
I nie wierzyć w pękające same z siebie ramy.
Odpowiedz | Przydatna (1) | Nieprzydatna (0)
Ocena: 4/5 |
Wszystko pięknie ładnie gdyby nie rama motocykla. Gumowanie na motocyklu nie jest wskazane.
Odpowiedz | Przydatna (6) | Nieprzydatna (6)
Ocena: 5/5 |
Posiadam GSRa z 2011r, Świetny motocykl, dół ma delikatny ale jak go wkręcisz to rakieta. Na koło idzie aż miło.
Hamulce są bardzo dobre, skargi do nich zaczynają się jak ktoś wymieni seryjne klocki na inne.
ABS działa dobrze, koło mi się nigdy nie zablokowało.
Lusterka nie drgają, chyba poprawili to w nowszych rocznikach.
Mam mały problem ze zgrzytem skrzyni najczęściej z 1 na 2 bieg. Raz nawet wyskoczyła mi 2 na luz przy bardzo dynamicznym starcie. Nie wydaje mi się że to moja wina, to nie mój pierwszy motocykl. Jestem ciekaw dlaczego, skoro każdy tą skrzynie chwali. Może poprzedni właściciel ją dojechał.
Strasznie podobają mi się zegary, poza tym są bardzo czytelne.
Spalanie w trybie mieszanym 6-6,5l/100km nie próbowałem zrobić mniej, ten silnik się aż prosi o wyższe obroty.
Odpowiedz | Przydatna (1) | Nieprzydatna (1)
2019-05-07 23:34:48 | Autor: Pele
małe sprostowanie, miałem duży luz na wycisku sprzęgła, po regulacji biegi wskakują idealnie. Do tego trafiło mi się bardzo awaryjne hamowanie i ABS uratował.
Ocena: 5/5 |
Tylko lepsze siodło a tak jest git :D
Odpowiedz | Przydatna (1) | Nieprzydatna (1)
Ocena: 5/5 |
bezawaryjnosc
Odpowiedz | Przydatna (0) | Nieprzydatna (0)
Ocena: 4/5 |
Jestem użytkownikiem motocykla GSR600 od ponad roku.

Przejechałem w rok ponad 8000 km i mogę coś powiedzieć o motorze i przygodach, które z nim miałem. Nie wiem czy to ja trafiłem na egzemplarz przy którym trzeba było kilka rzeczy wymienić, regulować, ustawiać czyli innym słowem przy min grzebać, czy ten typ tak ma. Jest to mój pierwszy motocykl nie licząc w młodości Romet Ogar.

Kupiłem motocykl z przebiegiem 40 tys. km i silnik gasł podczas jazdy (wciśniecie sprzęgła) lub podczas dojeżdżania do skrzyżowania. Poprzedni właściciel nie widział dlaczego tak się dzieje. Okazało się, że wszystkie zawory wydechowe miały za mały luz - taki luz jak zawór ssący (od nowości nie były regulowane). Po wykonanej regulacji zaworów silnik przestał gasnąć podczas jazdy i odzyskał pełną moc. Napinacz łańcucha był w połowie skali, więc łańcuch powinien wytrzymać 80 tys. km. Jeżeli ktoś kupi GSR600 w okolicach przebiegu 80 tys. km musi się liczyć z wymianą rozrządu.

Przy przebiegu 45 tys. wzrosło spalanie do około 8-10l na 100 km. (normalnie jest 6l na 100 km) Okazało się, że jedna świeca (wymieniony komplet przy przebiegu 40 tys. NGK) przestała palić. Objawy początkowe uszkodzonej świecy to spadek obrotów silnika na biegu jałowym do 1000 obrotów (stanie na skrzyżowaniu / światłach), rury wydechowe przy cylindrach różne temperatury (wszystkie powinny być tak samo gorące). Ostatni etap uszkodzonej świecy to problem z odpaleniem. Przetestowałem i okazuje się, że na 3 cylindrach także można było jechać - brawo SUZUKI. Motocykl pomimo awarii dowiózł mnie do domu.

Kolejnym objawem z jakim się spotkałem to delikatnie falujące obroty na biegu jałowym. Przyczyną falowania obrotów były pęknięte wężyki od podciśnienia (te pod wtryskami). Wymiana rozwiązała problem i ustabilizowała obroty silnika. Prawdopodobnie uszkodził je mechanik podczas regulacji podciśnienia przepustnicy i silnik wciągał lewe powietrze. Jeżeli zlecicie komuś regulację podciśnienia przepustnicy to powinno się wymienić także wężyki lub chociaż sprawdzić czy nie pękły.

Kolejnym problemem z którym się spotkałem to brak ssania na zimnym silniku. Niezbędna była regulacja TPS i STPS oraz ssania zgodnie z instrukcją serwisową. Ta czynność wymagała zamówienia specjalnego kabla z aliexpress do podłączenia miernika. Wszystkie regulacje wykonuje się na wyłączonym silniku. Trzeba było wyciągnąć przepustnicę inaczej nie można się dostać do czujnika położenia przepustnicy celem regulacji.

Kolejnym z czym musiałem się uporać to wibrujące lusterka. Problem został rozwiązany kiedy wstrzyknąłem do nich sylikon czarny K2 około 50ml do każdego lusterka. Wyszło taniej niż wymiana na model lusterek, które były montowane od 2008 roku. Lusterka przestały wibrować na tyle, że widzę w nich obraz.
Z dużych plusów mogę powiedzieć, że rama jest aluminiowa, wiec nie rdzewieje jak na rok 2007.

GSR600 jest dla osób, które lubią grzebać przy motocyklu. Osoba, która chce tylko odpalić i jeździć raczej nie będzie zadowolona z wyboru Suzuki GSR600. Motor ma już swoje lata i nawet ten z małym przebiegiem będzie wymagał wkładu finansowego.
Pomimo tego, iż ciągle coś trzeba przy nim robić ja ten motor uwielbiam i zawsze jak wracam do domu to idę na niego popatrzeć.

Czy jest to idealny motor jako pierwszy zakup? Tak ale dla osób, które lubią grzebać przy motocyklu i lubią banana na ustach jak odkręcają manetkę na prostej. On po prostu idzie jak burza.
Odpowiedz | Przydatna (0) | Nieprzydatna (0)
Ocena: 4/5 |
Fatalny wygląd, plastik, mydelniczka bez charakteru.... Ło matko...
Odpowiedz | Przydatna (0) | Nieprzydatna (0)
Ocena: 5/5 |
Moja GSRka okazała się strzałem w 10. Frajda z jazdy mega, kupiłem z wydechem yoshimury, który robi robotę :). Jednak u mnie spalanie jest nieco wyższe niż wszyscy piszą, nawet w granicach 8l na 100km.
Odpowiedz | Przydatna (0) | Nieprzydatna (1)
Ocena: 5/5 |
Bezawaryjny, ładny, robi swoje.
Odpowiedz | Przydatna (0) | Nieprzydatna (1)
Ocena: 5/5 |
Ogólnie bardzo fajna maszyna. Moj pierwszy motocykl.
Odpowiedz | Przydatna (0) | Nieprzydatna (1)
Ocena: 5/5 |
Super sprzęt
Odpowiedz | Przydatna (0) | Nieprzydatna (1)
Ocena: 4/5 |
Sztos, polecam! Na pierwsze większe moto w sam raz.
Odpowiedz | Przydatna (2) | Nieprzydatna (5)
Ocena: 5/5 |
Nie ma rzeczy idealny, ale tutaj jest już blisko!
Podobne: 1 | Odpowiedz | Przydatna (1) | Nieprzydatna (7)
rozwiń

Dane techniczne Suzuki GSR 600

Osiągi

Moc max.
98.0 KM / 12000 rpm
Max. moment obrotowy
64.7 Nm / 9600 rpm
V-max
214.3 km/h
Pojemność zbiornika paliwa
16.5 L

Zawieszenie

Przód
widelec teleskopowy 43 mm, skok 130mm
Tył
wahacz, sprężyna śrubowa, tłumienie olejowe

Hamulce

Przód
2x tarcze 320mm, czterotłoczkowe zaciski
Tył
pojedyncza tarcza 240mm, jednotłoczkowy zacisk
ABS
dostępny w modelach od 2007 roku

Silnik

Typ
R4, czterosuwowy, DOHC, chłodzony cieczą
Pojemność skokowa
599.0 ccm
Stopień sprężania
12,5:1
Układ zasilania
wtrysk paliwa, 38 mm

Układ napędowy

Skrzynia biegów
manualna
Ilość przełożeń
6-przełożeniowa
Sprzęgło
mokre, wielotarczowe
Przeniesienie napędu
łańcuch napędowy

Podwozie

Wymiary (długość, szerokość, wysokość)
2090 x 795 x 1075 mm
Rozstaw osi
1440 mm
Masa pojazdu w stanie suchym
183.0 kg
Masa pojazdu zalanego płynami
208.0 kg
Rama
aluminiowa, podwójne dźwigary

Eksploatacja Suzuki GSR 600

Opony

Opona przód
120/70ZR-17
Opona tył
180/55ZR-17

Układ napędowy

Przeniesienie napędu
RK525SMOZ7Y
Długość łańcucha
114 ogniw

Suzuki GSR 600 (2006 - 2010)Yamaha FZ6-N (2004 - 2009)

Suzuki GSR 600 (2006 - 2010)Honda CB 600F Hornet (2007 - 2013)

Suzuki GSR 600 (2006 - 2010)Suzuki GSF / Bandit 650N (2005 - 2006)

Suzuki GSR 600 (2006 - 2010)Yamaha FZ6 Fazer S2 (2006 - 2010)

Opinie o sklepie

Zweryfikowane opinie z Google
Sklep na celujący! Fachowcy przemili, cierpliwi. Zakupy, które się do kufra nie zmieściły, zostały wysłane kurierem - ekstra rozwiązanie! Jakość produktów (m.in. komplet Rebelhorn) pierwsza klasa - już sprawdzone na dłuższym wypadzie w Bieszczady. Polecam z całego serca!
Agnieszka Deja
Agnieszka Deja
Towar zgodny z opisem wysyłka błyskawiczna i gratisy sklep wart każdej złotówki zapraszam każdego motobandziora
Lukasz Elo
Lukasz Elo
Udany zakup, bardzo szybka wysyłka i informacja mailowa na każdym kroku, od zakupu do dostarczenia paczki przez kuriera - Polecam
Andrzej Szymichowski
Andrzej Szymichowski
Bardzo szybka wysyłka, towar dobrze zapakowany na czas transportu, ładny przemyślany sklep, duży plus za publikowane materiały niejednokrotnie podpięte do poszczególnych artykułów, ceny podobne jak i u innych ale za wspomniane materiały publikowane na ich kanale warto kupować u Motobandziorów, kolejne zamówienie już za kilka dni
Łukasz Wojtowicz
Łukasz Wojtowicz
Z tak szybkim dotarciem paczki to się dawno nie spotkałem. Wszystko jak być powinno, przesyłka szybko wysłana, jest feedback o tym co się z paczką dzieje, towar dotarł dobrze zapakowany i zgodny z zamówieniem. Organizacyjnie chłopaki mają to ogarnięte :)
Nikodem Wolski
Nikodem Wolski
Bardzo polecam motobandę. Świetne podejście do klienta na najwyższym poziomie od samego początku do końca. Oby więcej takich sklepów.
Wojciech Skwarcan
Wojciech Skwarcan