Silnik Motocykla pada przy 200km/h!

Właściciel Hondy CBX750 wyjeżdża na autostradę i próbuje wyciągnąć ze swojej maszyny pełną moc. Niestety przy prędkości ok. 200km/h silnik odmawia posłuszeństwa, obroty spadają do zera a tyle koło się blokuje. Zblokowanie tylnego koła od razu przeniosło się na uciekanie tyłu motocykla i potężne slidy. Zima krew kierującego pozwoliła mu na opanowanie maszyny i wytracenie prędkości - na końcu kapryśny rumak zrzucił go z siodła, jednak prędkość była już na tyle niewielka, że nic mu się nie stało. Z całą pewnością, nie chcielibyśmy znaleźć się w podobnej sytuacji.