Motocyklowy Frog - czyli pirat z 3miasta

Litrowy przecinak, świetna droga i późne godziny nocne. To co się będzie działo domyśla się każdy, ba - wiele osób robi podobnie. I nic by w tym specjalnego nie było, gdyby nie to, że gość nagrał jak sam łapie przepisy drogowe i chwali się tym w sieci... Jak durnym trzeba być? Chociaż z drugiej strony, przejeżdżanie na czerwonym i to raz z prędkością bliską 100km/h - też świadczy o ilorazie inteligencji. A media jak to media - mają swoje 5 minut na oczernianie naszego całego gatunku, przez jednego idiotę :)