Motocykliści znajdują i ratują przywiązanego w lesie psa

Mówi się o nas źle, albo wcale. Offroadowców nie cierpi się jak czerwonych mrówek, zostawia się na nich linki i pogania widłami. Ale to oni potrafią zrobić coś dobrego.

Niestety - pomimo 6 chętnych na adopcje, pies musiał zostać uśpiony ze względu na rozległe obrażenia wewnętrzne oraz połamaną czaszkę. 

Chcesz wiedzieć co szykujemy?

Dołącz do motobandziorów!

Zero spamu! Zobacz naszą politykę prywatności