Kierowca grozi motocykliście pistoletem!

Grupa motocyklistów na supermoto jedzie sobie (dosyć spokojnie) w luźnym szyku na jednym pasie. Nie zajmują całej powierzchni drogi, nie łamią przepisów i jadą na jednym kole. Ot, taka grupowa wycieczka. Kierowcy czerwonego pickup'a wyraźnie to przeszkadza i zaczyna się gorączkować. Na kolejnym skrzyżowaniu jeden z motocyklistów podjeżdża spytać się w czym problem - wówczas kierowca prócz wyzwisk - kieruje w jego stronę także broń.