Honda NC 700S (2012-2013)

Zacznijmy od początku. W zeszłym roku Wiktor zdał prawo jazdy na motocykl - z racji swojego młodego wieku - na kategorię A2. Wybierając swoją pierwszą maszynę zwrócił się w stronę kilku oczywistych wyborów w tej klasie, ale to nadal nie było do końca to... Aż w końcu zainteresował się Hondą NC 700S.

Motocykl pospolity

    Seria NC pojawiła się w 2012 roku. Pod tym skrótem kryje się hasło "New Concept". Powstały dwie wersje tego modelu - S i X (bardziej "uterenowniona"). Bazą był silnik o pojemności skokowej 670 cm³ i niewysilonych osiągach, dwa cylindry w rzędzie. Do tego Stalowa rama, podstawowe zawieszenie, podstawowe hamulce. Gdzie tutaj szukać "nowej koncepcji"? 

Czy Wiktor dokonał dobrego wyboru?

    Moim zdaniem siła "nowej koncepcji" polega na egalitarności serii NC. Tutaj każdy jest równy. NC to motocykl niewymagający posiadania żadnej motocyklowej "supermocy". Jest łatwy w prowadzeniu i użyteczny dla każdego niezależnie od wieku, doświadczenia, płci, czy miejsca zamieszkania. Jest też stosunkowo tani i dostępny, oraz - jak przystało na Hondę - bezawaryjny. Jego stateczny design sprawia, że młodzi nie będą się na nim czuć jak na "dziadkowozie", a u starszych wybór NC'ka nie będzie odstraszał łatką "motocykla dla młodzieży". No i wreszcie wersja z półautomatyczną skrzynię biegów Hondy (DCT) - świetnie działające rozwiązanie, które dziś doceniają posiadacze min. Africa Twin.

    Choć niektóre elementy nie powalają finezją, to jakość wykonania stoi na bardzo dobrym poziomie. Kilka oszczędności Hondy, jak zawieszenie, czy pojedyncza tarcza hamulcowa z przodu zostały wprowadzone z uwzględnieniem możliwości tego motocykla.  Honda NC 700S spełnia wymagania kategorii A2. A duży silnik zawsze działa na wyobraźnię...


Odrobina wyobraźni...

    A wyobraźni przyda się sporo, bo Honda NC 700S to motocykl o uroku rodzinnego diesla z początku XXI wieku. Na tle koleżanek: Yamaha XJ6, Kawasaki ER-6n, czy nawet Suzuki Gladius prezentuje się przyciężkawo, bez gracji, bez polotu. Swoją aparycją nie uwodzi, za to ma bogate wnętrze.


    Bogate wnętrze NC 700S to kilka sprytnych patentów, świetny silnik i istnienie egzemplarzy z DCT, czyli czymś w rodzaju półautomatycznej skrzyni biegów od Hondy. Jak przystało na motocykl "New Concept" Honda próbowała czegoś nowego. Dla kogo jest Honda NC 700S? Dla ludzi szukających wygodnego i pewnego motocykla na kategorię A2, którzy ze względu na swoje gabaryty (niekoniecznie wzrost, raczej szerokość) szukają większego motocykla mieszczącego się w tej niedocenianej kategorii.

    Wybór motocykla na A2 to nie łatwa sprawa. Przy wyższym wzroście (powiedzmy powyżej 180 cm) i większej masie nie każdemu uśmiecha się jazda dość filigranową 300'tką pokroju Yamaha YZF-R3, KTM 390 Duke, czy Kawasaki Ninja 300, choć są to motocykle, którym nic nie można zarzucić. Idealną propozycją dla dziewczyn i kobiet jest Honda CB 500F, ale chłop musi mieć większą maszynę! Honda NC 700S to większa pojemność, większy moment obrotowy, większa masa i gabaryty. A jednocześnie jest to motocykl łatwy w prowadzeniu i wygodny w dalsze trasy. Honda stworzyła motocykl idealny? Może, pewnie nie pierwszy i nie ostatni.


Motocyklista: Wiktor

Wzrost 185 cm, masa: 85 kg


Wydech IXIL Sove

    Jednym ze sposobów na dodanie charakteru temu motocyklowi jest wymiana końcówki układu wydechowego. Brzmienie Hondy NC 700S na seryjnym wydechu nie wzbudza zbyt wielu emocji, dlatego w  ręce Wiktora trafił wydech IXIL, model SOVE. Wymiana była szybka i prosta, wszystko w zestawie i nawet zupełnego laika czynność będzie banalnie łatwa. Wydech z db killerem nabrał nieco innego brzmienia, ale Wiktor to człowiek, który zawsze gra o pełna stawkę. Dlatego db killer poszedł tymczasowo w odstawkę, a Honda NC 700 gada jak przystało na pojemność tego motocykla.