Czołówka z tirem na zakręcie.

Takie rzeczy mrożą krew w żyłach. Anglia, wąska dróżka - tir jedzie swoim pasem. Z naprzeciwka mijają go motocykle, gdy nagle jeden uderza wprost w zderzak tira. Prędkości nie były duże, jednak motocykl odskakuje kompletnie roztrzaskany. Winnym całemu zajściu okała się spora wyrwa w jezdni. Motocyklista przeżył, wyszedł z tego ze złamanym obojczykiem.