Bezczelna próba kradzieży motocykla

Środek słonecznego dnia, parking a na nim kilka motocykli. Złodziej podchodzi do upatrzonego motocykla, przecina kable, rozwala stacyjkę i próbuje odjechać. Gdy widzi nadciągającego ochroniarza, panikuje i ucieka. Sama odsiecz w postaci ochroniarza także nie jest zbyt popularna, i słowo "nadciągająca" pasuje tutaj idealnie...

Chcesz wiedzieć co szykujemy?

Dołącz do motobandziorów - zapisz się do newslettera!

Zero spamu! Zobacz naszą politykę prywatności