Spalanie: 6.96
Dodaj
Ilość raportów: 11

Spalanie Yamaha XV 1700 Road Star Warrior

Minimalne: 5.38

Średnie: 6.96

Maksymalne: 9.21

Opinie o Yamaha XV 1700 Road Star Warrior

Opinia: 4.9/5

Liczba głosów: 8

Silnik: 4.9
Hamulce: 4.8
Bezawaryjność: 4.8
Frajda z jazdy: 5.0
Przyciąganie wzroku: 4.9
Ocena: 5/5 |
Jeżdżę tym motocyklem 4 sezon i nie wyobrażam sobie przesiadki na cokolwiek innego.
Warrior jest najbardziej nierealną maszyną z jaką miałem do czynienia (a troszkę tego było). 300 kilogramowy potwór, który przyspiesza lepiej niż niejeden plastik, pozwalający na pokonywanie zakrętów w tempie niewykonalnym dla nie sportów. Jest to dwumetrowy kloc, który w zakrętach ucieka plastikomaniakom szydząc z nich popiskującą tylną oponą. Hamulce mają tu mnóstwo pracy, jednak całkiem nieźle sobie radzą. (pomimo tego polecam stalowy oplot)
Warrior jest motocyklem w którym się po prostu zakochałem. Podczas spokojnej jazdy przyciąga wzrok swoją agresywną sylwetką i miłym dla ucha pomrukiem potężnego silnika. Podczas ostrej jazdy wygląda jakby motocyklista właśnie łamał wszelkie prawa fizyki. Jazda na nim jest czymś niesamowitym, czymś czego nie da się po prostu opisać - to trzeba poczuć samemu.
Jednak pomimo mnóstwa plusów ma też swoją ciemną stronę. Wojownik jest bardzo drogi w eksploatacji. Opony pożerane są w zastraszającym tempie (a nie są tanie), paliwo przy agresywnej jeździe znika z baku w tempie godnym odrzutowca, a wszystkie (dosłownie wszystkie) części eksploatacyjne kosztują 2 razy tyle co w przypadku innych motocykli. Koszy części rekompensuje nam jednak ponadprzeciętna jakość, dzięki czemu motocykl raczej nie ulega awariom (w moim przypadku nie było jeszcze żadnej usterki).
Jeśli szukasz power cruisera z naciskiem na power, posiadająca jednocześnie agresywny wygląd, to jest to maszyna stworzona dla Ciebie
Odpowiedz | Przydatna (27) | Nieprzydatna (13)
2025-11-01 22:30:34 | Autor: warriordlastuleji
Nie spuść się stulejarzu nad tym gównem przypadkiem. Brzydka padlina która sportom może naskoczyć a i chopperem nie jest, słaba chujnia do dowartościowania dla ludzi z małymi pindolami.
Ocena: 5/5 |
Mam ten motocykl 2 lata, i nie miałem problemu z silnikiem lecz co prawda nie mam ogromnych przebiegów, hamulce ma wystarczające problem może pojawić się dopiero podczas jazdy z plecaczkiem. Bez awaryjność oceniam na 4+. Frajda z jazdy zdecydowanie na 5+. Jeśli chodzi o przyciąganie wzroku to już inna sprawa ocena w skali 5 stopniowej to 10 !!! Z moimi wydechami vance & hines jestem słyszalny na 30 s przed przyjazdem a jak już się pojawiam to ludzie podchodzą z niepewnością czy ta maszyna sama nie odpali i ich zeżre ;)
Odpowiedz | Przydatna (22) | Nieprzydatna (10)
Ocena: 5/5 |
Moja opinia, poparta 29-letnim doświadczeniem w siodle (z małą przerwą):

Dosiadam Warriata 5-ty sezon. Mimo, że nie jest to młoda maszyna (2004 rok), na kolana kładzie o wiele młodsze modele cruiser`ow. Sprawny jeździec może się również pokusić o pojedynek plastikowymi braćmi i powinien spuścić im łomot w warunkach miejskich.

Nie polecam maszyny, jako pierwszej w stajni. Dlaczego?
Monstrum nie wybacza błędów manetki, chwila nieuwagi i tracisz kontakt z rzeczywistością - prędkość wzrasta z szybkością światła. Za to tę "niedogodność", Warriat oddaje na zakrętach - byle mu tylko nie przeszkadzać... Nisko umieszczony środek ciężkości powoduje połykanie winkli w bardzo głębokim pochyleniu. Lecz tu jest pułapka - ostrożnie z manetką, z powodów jak wyżej :D

Awaryjność? Oceniam w skali od 0-10 (najwyższa), na 1. Maszyna praktycznie się nie psuje - nie liczę tutaj drobiazgów eksploatacyjnych (np. skorodowane gniazdo kierunkowskazu, z uwagi na źle założoną uszczelkę). Wymieniasz olej na wiosnę, filtry, tankujesz i masz frajdę cały sezon.

Eksploatacja? Zależy od stylu jazdy. Moje skrajne rekordy to 4,5l i 12l. Przy spokojnej jeździe na polskich drogach, jednocześnie pozwalając sobie na nieco szaleństwa, wynik 6 literków powinno się łatwo uzyskać.

Pozycja? Oceniam ją, jako idealną (kanapa akcesoryjna, kierownica seryjna) - plecy nie bolą, nogi odpoczywają, ręce nie cierpną. A to wszystko, przy jednoczesnym zawistnym spojrzeniu przechodniów i innych wyprzedzanych kierowców. Całość jest bandycka, żeby nie powiedzieć penerska.

Miałem moment w życiu, że chciałem sprzedać Warriata i dobrze, że tego nie zrobiłem. Potem podjąłem decyzję, że jest to maszyna, do której kluczyki z pełnym uśmiechem kiedyś przekażę swojemu wnukowi (na razie nie spieszy mi się, żeby nie było). Niech się bawi koleje pokolenie.

Masz okazję - kupuj.
Odpowiedz | Przydatna (14) | Nieprzydatna (3)
Ocena: 5/5 |
Diabeł nie motocykl jazda na nim daje takie doznania jak sex z dwiema nałożnicami diabła ??LWG ?
Odpowiedz | Przydatna (4) | Nieprzydatna (0)
Ocena: 5/5 |
Posiadam tego potwora od 4 lat i nie widzę alternatywy.
Odpowiedz | Przydatna (2) | Nieprzydatna (0)
Ocena: 4/5 |
Potwór :)
Odpowiedz | Przydatna (3) | Nieprzydatna (2)
Ocena: 5/5 |
Jeździ się kozacko, największą frajda jaka miałem z motocykla
Odpowiedz | Przydatna (1) | Nieprzydatna (1)
Ocena: 5/5 |
Jeżdżę trzeci sezon, w moim przypadku będzie chyba dożywotka z worriorem. Nic się nie psuje, mega moment obrotowy robi robotę jak nic przez co tylna oponka dwa sezony i koniec ale co tam, frajda z jazdy niepowtarzalna. Żadnych ABS żadnej kontroli trakcji tylko czysta moc, nie ma niepotrzebnych kontrolek , jest kontrolka rezerwy i to wszystko. Worrior to prawdziwy stalowy koń, odkręcasz manetkę na światłach i wszystko zostaje z tyłu
Odpowiedz | Przydatna (1) | Nieprzydatna (1)
rozwiń

Dane techniczne Yamaha XV 1700 Road Star Warrior

Osiągi

Moc max.
85 KM / 4400 rpm
Max. moment obrotowy
144 Nm / 3750 rpm
przyspieszenie 0-100km/h
3.9 s
V-max
215 km/h
Pojemność zbiornika paliwa
15 L

Silnik

Typ
dwucylindrowy, czterosuwowy, chłodzony powietrzem w układzie widlastym
Pojemność skokowa
1670 ccm
Stopień sprężania
8.3:1
Układ zasilania
wtrysk paliwa

Układ napędowy

Skrzynia biegów
manualna
Ilość przełożeń
5
Przeniesienie napędu
pasek napędowy

Podwozie

Wymiary (długość, szerokość, wysokość)
2385 x 934 x 1115 mm
Rozstaw osi
1666 mm
Masa pojazdu w stanie suchym
275.5 kg
Masa pojazdu zalanego płynami
298 kg

Zawieszenie

Przód
41 mm kayaba
Tył
link-type,

Hamulce

Przód
2 x 298mm, 4 tłoczkowe zaciski
Tył
1 x 282 mm, 1 zacisk
ABS
nie

Eksploatacja Yamaha XV 1700 Road Star Warrior

Opony

Opona przód
120/70 ZR17
Opona tył
200/50 ZR17

Yamaha XVS 1300 V Star (2006 - 2013)Yamaha XV 1700 Road Star Warrior (2002 - 2006)

Yamaha XV 1700 Road Star Warrior (2002 - 2006)Harley-Davidson V-Rod Night Rod (2001 - 2017)

Yamaha XVS 1100 Drag Star (1998 - 2006)Yamaha XV 1700 Road Star Warrior (2002 - 2006)

Yamaha MT-01 1700 (2005 - 2009)Yamaha XV 1700 Road Star Warrior (2002 - 2006)

Opinie o sklepie

Zweryfikowane opinie z Google
Bardzo szybka wysyłka, towar dobrze zapakowany na czas transportu, ładny przemyślany sklep, duży plus za publikowane materiały niejednokrotnie podpięte do poszczególnych artykułów, ceny podobne jak i u innych ale za wspomniane materiały publikowane na ich kanale warto kupować u Motobandziorów, kolejne zamówienie już za kilka dni
Łukasz Wojtowicz
Łukasz Wojtowicz
Towar zgodny z opisem wysyłka błyskawiczna i gratisy sklep wart każdej złotówki zapraszam każdego motobandziora
Lukasz Elo
Lukasz Elo
Udany zakup, bardzo szybka wysyłka i informacja mailowa na każdym kroku, od zakupu do dostarczenia paczki przez kuriera - Polecam
Andrzej Szymichowski
Andrzej Szymichowski
Błyskawiczna przesyłka (zamówienie o godz. 14, paczkomatem już o godz. 8 rano następnego dnia!) , paczka zapakowana schludnie i estetycznie, tak samo kurtka, która była prezentem urodzinowym, więc nawet nie było potrzeby szukania okazjonalnego opakowania. Zdecydowanie polecam i na pewno wrócę do Motobandy na kolejne zakupy :)
Ada Banasiak
Ada Banasiak
Przesyłka bez zarzutu doszła po 1 dniu od nadania. Bardzo szybka i sprawna realizacja. Jakościowo produkty są świetne. Rzetelna firma, z której będę korzystał i wspierał, ponieważ cała ekipa robi niesamowita robotę w motocyklowym świecie :). Pozdrawiam !
Riko
Riko
Bardzo polecam motobandę. Świetne podejście do klienta na najwyższym poziomie od samego początku do końca. Oby więcej takich sklepów.
Wojciech Skwarcan
Wojciech Skwarcan