R6 Crash - Brak doświadczenia i fiksacja wzroku

Widać wszystko jak na dłoni. Rider przyciera delikatnie czubkiem buta lub ogranicznikiem podnóżka - nie wie co się dzieje i panikuje. W tym momencie prostuje maszynę, zachodzi także drugi błąd - fiksacja wzroku. Patrzy na poboczne i zjeżdża na nie. Prędkości nie są duże, ale uderza w auto i porządnie przerysowuje motocykl. Warto także zwrócić uwagę, na to w jakich ciuchach koleś wybrał się na jazdę po winklach. Brak doświadczenia, aż bije od młodego ridera.