Popis trwał 3s i okazał się bardzo drogi

Za dużo mocy, za mało umiejętności - tak można by to podsumować. 

Fajnie jest wyjeżdżać na gumie spod świateł, dobrze to wygląda. Jednak jak z każdym trickiem, tak i tutaj jest potrzebne doświadczenie. GSXR 750 jest na tyle mocną maszyną, że spokojnie można zrobić go "z gazu" - power wheelie. Strzał z klamki wydaje się tutaj niepotrzebny, jednak są tacy co przekładają tą technikę nad inne. 

Teoria brzmi prosto - wciśnij sprzęgło, daj gazu i puść sprzęgło. Jednak przeważnie odbywa się to na drugim biegu i z większym wyczuciem.... tutaj praktyka pokazała, jak tego nie robić. 

Właściciel tłumaczy się, że zaciął mu się pierwszy bieg. Jednak widocznie widać moment wduszenia sprzęgła i dodania gazu (praktycznie full opór). 

Chcesz wiedzieć co szykujemy?

Dołącz do motobandziorów!

Zobacz naszą politykę prywatności