Motocyklista ratuje faceta przygniecionego quadem!

Samotne wycieczki pomagają się zrelaksować - niosą ze sobą jednak pewne niebezpieczeństwo, szczególnie jeżeli mówimy o offroadzie. 

Nasz główny bohater bryka sobie spokojnie endurakiem, aż tu nagle na drodze zauważył kask. Po chwili dostrzega przewróconego quada kilka metrów wyżej po lewej stronie - a pod nim zakleszczonego właściciela. Gdyby nie ten kask - pewnie by nie zauważył i pojechał dalej. Po kilku minutach naprężania mięśni w końcu udało się wyciągnąć nieszczęśnika spod 4 kołowca. 

Jednak co by było, gdyby akurat nikt tamtędy nie przejeżdżał? 

Chcesz wiedzieć co szykujemy?

Dołącz do motobandziorów!

Zobacz naszą politykę prywatności