TET - trzy litery, które od kilku sezonów rozpalają emocje wśród polskich motocyklistów. Trans Euro Trail to sieć tras motocyklowych wytyczonych po nieutwardzonych drogach. A to oznacza piach, pył, błoto i przygodę!
Dziś TET to prężnie działająca inicjatywa, czy raczej wspólnota działająca non profit i skupiająca wokół siebie zaangażowanych motocyklistów i tych którzy korzystają z owocu ich pracy.
A cóż to jest za owoc? Licząca 100 000 kilometrów długości sieć szlaków pozwalających przejechać Europę od Gibraltaru po koło podbiegunowe. A to wszystko po drogach nieutwardzonych - poza asfaltem i to w pełni legalnie!
Wyjazd na TET krążył nam po głowach od długiego, długiego czasu. cały czas odkładaliśmy to na później. Kiedy jednak trafił do nas Kove 450 Rally to plan mógł być tylko jeden - zabrać go na trasę! Ale zacznijmy od samego początku…

To legalny sposób na off-road dla motocyklistów o zróżnicowanych nawierzchniach i topografii terenu. Jest organizacją typu nonprofit z siedzibą w Wielkiej Brytanii i został założony w 2017 roku przez motocyklistów. I
- Ile kilometrów ma TET i przez jakie kraje przebiega?
TET liczy już ponad 100 000 km tras w całej Europie, w Polsce – ponad 4900 km. Od Skandynawii po Grecję, od Bieszczad po Mazury. Trasy są stale aktualizowane – w Polsce odpowiada za to Mirek Antoniewicz, tzw. Linesman.

- Czym charakteryzują się trasy?
TET to w większości drogi gruntowe, polne, leśne, a czasem nawet nieutwardzone ścieżki. Ich trudność zależy od okresu, w którym chcemy przez nie przejechać. Latem jest najłatwiej, a jesienią najgorzej. Trasy asfaltowe są ograniczone do minimum
- Ile to kosztuje?
Jest to w pełni darmowe! Wystarczy pobrać trasę w formacie GPX z oficjalnej strony lub aplikacji i wyruszyć w drogę. Nie wymaga specjalnych zezwoleń ani dużych inwestycji, wystarczy motocykl, odpowiedni sprzęt i chęć do przygody.
- Jaki motocykl wybrać?
Najlepsze będą motocykle takie, które są w stanie poradzić sobie z różnorodnymi warunkami terenowymi np. błotem czy sypkim piachem. Ogromna moc nie jest tutaj wymagana, na początek sprzęt taki jak Honda CRF300 Rally czy Voge 300 Rally w zupełności wystarczy, natomiast apetyt rośnie z czasem. Wraz z rozwojem umiejętności plus chęć dalszych wypraw przyda się większa moc - wtedy do gry wlatują takie sprzęty jak Honda XL1000 Varadero, KTM 890 Adventure, Yamaha Tenere 700.

W skrócie, motocykl lżejszej klasy pozwoli na pewniejsze pokonywanie przeszkód terenu nawet dla mniej doświadczonych motocyklistów. Cięższym motocyklem trzeba nieraz się zatrzymać, by mieć chwilę na obranie stosownego toru jazdy, ale lepiej sprawdzi się w trasie.
- Jakie opony?
50/50 – dla pełnego kompromisu, dobry wybór na start
80/20 lub 70/30 (teren/szosa) – jeśli planujesz dojazdy po asfalcie i lekkie sekcje off-road
full off-road – jeśli TET to dla Ciebie głównie teren i masz możliwość transportu motocykla do startu
Podsumowując: Jedno jest pewne. Nie ma złotego środka, najlepszy motocykl to ten który właśnie posiadasz i nie zapominaj, chodzi o przygodę! Jeśli kusi Cię taki klimat – zacznij. Nawet od jednego dnia. Bo przygoda nie czeka. Tylko rusza dalej!