Harley-Davidson Fat Bob 114 (2018)

Spalanie: 5.50
Dodaj
Ilość raportów: 1

Spalanie Harley-Davidson Fat Bob 114

Minimalne: 5.00

Średnie: 5.50

Maksymalne: 5.90

Opinie o Harley-Davidson Fat Bob 114

Opinia: 5.0/5

Liczba głosów: 1

Silnik: 5.0
Hamulce: 5.0
Bezawaryjność: 5.0
Frajda z jazdy: 5.0
Przyciąganie wzroku: 5.0
Ocena: 5/5 | Autor: merq
Mega zajedwabisty motocykl. Zwarty, twardy i agresywny.
Silnik wkręca się jak zły, a mocy nie brakuje - chociaż stage I i II to obowiązek aby wyciągnąć z niego jeszcze więcej!
Skomentuj | Przydatna (0) | Nieprzydatna (2)
rozwiń

Harley-Davidson Fat Bob 114

Prawdę mówiąc, poprzednie modele Fat Bob'a niespecjalnie do mnie przemawiały. Niby był ok, ale po prostu niespecjalnie w moim guście. Wszystko zmieniło się wraz z nadjechaniem totalnie nowego, odchudzonego i wzmocnionego modelu 2018. 

Gruby Bob po siłowni 


Bob stał się twardzielem - poszedł na siłownię. Zgubił odpowiednią ilość kilogramów - bo teraz jest lżejszy o 16kg, do tego nabrał mięśni - silnik urósł (możemy mieć wersję 1745 lub 1868), a także stał się sztywniejszy poprzez zastosowanie nowej ramy. Krótki tył, masywny przód, sportowy tłumik 2w1. Bob wrócił do nas jako typ, z którym nikt nie chce zadzierać. 

Stworzony przy rozjeżdżać zombie! 


Wielka, gruba opona - to właśnie dlatego ten model nazywa się Fat Bob. Z przodu mamy oponę o szerokości 160mm z agresywnym bieżnikiem typu scrambler - taki zestaw z głośnym trzaskiem przejeżdża przez truchło zombie. To największa opona jaka kiedykolwiek została zastosowana z przodu w motocyklu HD - generalnie większość maszyn na świecie ma co najwyżej takie kapcie z tyłu! 

Oczywiście skoro przód jest na grubasie, to także tył nie może być mały - siedzi tam kapeć 240mm, który wyrywa piach podczas ruszania. 

Lampa wzbudza strach. 

Przednia lampa to poezja nowoczesności, która pasuje tutaj jak ulał. Nigdy nie wyobrażałem sobie, że pokocham jakiegoś cruisera, który nie ma okrągłej lampy - i proszę, fat bob to zmienił! Kanciaty, ostry kształt z ogromną siłą rażenia w technologi LED. Ta lampa nawet w dzień wygląda groźne, a pod wieczór zwiastuje nadejście grozy. 


Nie tylko wygląd 

Wszystko to jednak byłoby na nic - gdyby tym motocyklem jeździło się źle. Wielki przód, kostkowa opona - nie zapowiada to dobrego prowadzenia się na mieście. I tutaj ogromne zdziwienie... Fat Bob zapierdziela po ulicy jak zły. Wielkie opony nie przeszkadzają nawet podczas składania się w zakręty. Podnóżki są na rozsądnej wysokości - nadal jest komfortowo i wygodnie, a jednocześnie można dynamicznie ciąć zakręty, ronda i ślimaki na autostradzie bez większych obaw, że już za chwilę skończy mi się prześwit. 

Owszem, nie jest to motocykl tak podatny na zakręty jak Street Rod 750, ale moim zdaniem i także można nim świetnie pozamiatać.

Pozwalają na to także hamulce i zawieszenie. Grube mocne zawieszenie USD - pozwala ten motocykl prowadzić pewnie i łatwo. Do tego dostaliśmy możliwość regulacji tylnego zawieszenia, więc możemy zdecydować - czy dzisiaj latamy bardziej komfortowo, czy też chcemy trochę poszaleć na zakrętach. 

Hamulce nikną gdzieś w całej bryle motocykla, więc wystarczy o nich powiedzieć, że są działają szybko i sprawnie. Dają sobie spokojnie radę z całą potęgą Fat Bob'a. 

Każdy wyścig spod świateł jest mój! 


My jeździliśmy z silnikiem 114 cali i to robi robotę. Oczywiście wymiana układu wydechowego to obowiązek na dzień dobry - niech ten silnik odpowiednio zadudni! Ponad 150 Nm dostępne za zawołanie prawego nadgarstka sprawa - że każde gwałtowne ruszenie zostawia grubą czarną krechę na asfalcie. W zasadzie to trzeba uważać, bo jak przesadzimy to tył motocykl próbuje ustawiać się bokiem. I to jest fajne! HD nie podaje oficjalnych czasów, jaką maszyna potrzebuje aby osiągnąć setkę na liczniku, więc zrobiliśmy własny eksperyment. 

Fat Bob 114 na fabrycznym silniku robi setkę szybciej niż R6 2017 - czyli w okolicach 3.5 sekundy do setki. Można więc śmiało zakładać, że tym potworem łatwo siać postrach na mieście. Oczywiście jak zwykle, możemy pobawić się w podnoszenie mocy silnika, bo ten jest na to gotowy. Aż strach pomyśleć co robi w pełni odblokowana V2 z tym motocyklem. Chcę taką mieć! 


Minusy? 

W zasadzie niewiele... Opony które nieźle spisują się latem - są tragiczne na deszcz. Kiedy zacznie solidnie padać, każde mocniejsze dodanie gazu to fontanna z tyłu, oraz zamiatanie ogonem. Wygląda to pewnie świetnie, ale kontroli w tym mało. Ten bieżnik po prostu nie nadaje się na deszcz. Plastiki przedniej lampy są matowane i delikatne - jeżeli jeździcie po drodze gdzie np. jest wysypany grys - to łatwo je zarysować. A na koniec cena - to wspaniały motocykl, jednak trzeba za niego zapłacić minimum 78 560zł. 


Dane techniczne Harley-Davidson Fat Bob 114

Osiągi

Moc max.
90 KM
Max. moment obrotowy
160 Nm / 3500 rpm
Pojemność zbiornika paliwa
16.7 L

Silnik

Typ
V2, Milwaukee-Eight® 114
Pojemność skokowa
1868 ccm
Stopień sprężania
10.5:1
Układ zasilania
Elektroniczny sekwencyjny wtrysk paliwa (ESPFI)

Układ napędowy

Skrzynia biegów
manualna
Ilość przełożeń
6
Przeniesienie napędu
pasek napędowy

Podwozie

Rozstaw osi
1615 mm
Masa pojazdu w stanie suchym
296 kg
Masa pojazdu zalanego płynami
306 kg
Wysokość siodełka
710 mm

Hamulce

Przód
2 zaciski 4 tłoczkowe
Tył
1 zacisk 2 tłoczkowy
Abs
Tak

Eksploatacja Harley-Davidson Fat Bob 114

Opony

Opona przód
150/80-16 71H BW
Opona tył
180/70B16 77H BW

BMW K 1600GTL 2011Harley-Davidson Fat Bob 114 (2018)

BMW F 800R 2009Harley-Davidson Fat Bob 114 (2018)

BMW R nine T 1170 2014Harley-Davidson Fat Bob 114 (2018)

BMW K 1200LT (2004 - 2007)Harley-Davidson Fat Bob 114 (2018)

Chcesz wiedzieć co szykujemy?

Dołącz do motobandziorów - zapisz się do newslettera!

Zero spamu! Zobacz naszą politykę prywatności