Fiksacja wzroku zakończona backflipem z motocyklem!

Jak tylko kupi się swój pierwszy motocykl, chce się polatać z kumplami. Ale może najpierw warto wprawić się w maszynę? Lekki łuk, strach przed uderzeniem w krawężnik kończy się naciśnięciem klamki hamulca na maxa, co powoduje że motocykl wykonuje salto. Zakręt był na tyle łagodny, że wystarczyłoby mocniej złożyć motocykl, jednak zadziałał tutaj brak doświadczenia, fiksacja wzroku i panika. 

Chcesz wiedzieć co szykujemy?

Dołącz do motobandziorów - zapisz się do newslettera!

Zero spamu! Zobacz naszą politykę prywatności