Być może uda Ci się pomóc Motocykliście

Przeważnie takich rzeczy nie robimy, bo nie jesteśmy portalem ogłoszeniowym. Jednak od pewnego czasu żyjemy w przeświadczeniu, że to czego nasz popaprany system opieki zdrowotnej nie jest w stanie nam zagwarantować - my, Polacy jesteśmy w stanie zrobić sami. 

Prywatnie coraz więcej osób angażuje się w pomoc innym, dla których jedynym ratunkiem są bardzo drogie operacje/leczenia często za granicami naszego państwa. Często są to pieniądze nieosiągalne dla tych ludzi, jednak wspólnie - dając kilka złotych, można takie cele osiągnąć. I choć rezultaty nie zawsze są takie, jakbyśmy chcieli, to zawsze warto spróbować. 

Tym razem ciężkie do zniesienia wiadomości usłyszał Przemek, zapalony motocyklista. 

Badania profilaktyczne wykazały, że żyje on z dużym guzem, naciskającym na płat czołowy. Kiedy mężczyzna ma 33 lata, świat stoi przed nim otworem, chce brać z życia garściami i nie widzi przeszkód nie do pokonania. Lekarze mieli w tym wypadku inne zdanie. Opinia wydana na temat zdrowia Przemka nie zakładała możliwości wyleczenia.

W tym samym czasie, na świat przyszedł syn Przemka - co dodało mu nowych sił do życia. Przecież trzeba walczyć. Na horyzoncie pojawiła się nowa nadzieja. 

ECCT jest to nowa metoda sprowadzona z Indonezji. Polega na wytwarzaniu wokół guza pola elektrycznego o niskiej częstotliwości i niskim natężeniu, hamując wzrost komórek nowotworowych. Lekarze tym razem dali mu coś, czego nikt inny wcześniej nie brał pod uwagę. Nadzieje na to, że Przemek może być jeszcze całkowicie zdrowy. Niestety, leczenie kosztuje bardzo dużo pieniędzy, które po prostu już się skończyły.

Zobacz pełną historię - Przemek Mroczkowski siepomaga.pl

Nie krzyczymy - to motocyklista, więc musimy mu pomóc. Zwyczajnie, chcieliśmy Wam przedstawić historię Przemka, która być może zainspiruje Was to poświęcenia tych kilku złotych - które mogą przyczynić się do wygrania walki z chorobą. My, prywatnie - także się zaangażujemy.