G2 - nowy system SHIMA w odzieży motocyklowej

Shima lubi się wyróżniać. Szanujemy ekipę z Puław za spójną wizję i logikę w działaniu. Jeśli da się ułatwić życie motocykliście, pozwolić mu oszczędzić pieniądze i miejsce w garderobie to czemu nie? Taki jest cel powstania systemu G2. Produkty wkrótce trafią do sprzedaży - tymczasem dowiedzcie się o co w tym chodzi!

Shima jako jedyna polska marka odzieży motocyklowej wprowadziła do całej swojej kolekcji ideę odzieży modularnej. Pozwala to na "miksowanie", rotację warstw między kurtkami o różnym przeznaczeniu. Dotyczy to np. ociepliny i membrany wodoodpornej.

No bo tak: 3-warstwowa kurtka turystyczna to żadna nowość, ale żeby móc tę samą podpinkę ocieplającą zastosować w kurtce mesh, kurtce skórzanej, albo jako codzienny softshell - do tego potrzebna jest już dopracowana wizja i konsekwencja w projektowaniu. Dlatego choć sama idea G2 brzmi banalnie to jej wprowadzenia wcale proste nie było.


Shima Hero 3.0 G2 - pierwsza kurtka turystyczna z innowacją G2 od Shima

Każdą z warstw możesz dokupić osobno z gwarancją, że będzie ona "kompatybilna" z twoją kurtką Shima z kolekcji 2026. W ten sposób możesz stosunkowo tanio poszerzyć możliwości swojej garderoby bez potrzeby kupowania np. kurtki na chłodniejsze dni. Po prostu wybierasz softshell ocieplający, wpinasz do kurtki i jedziesz dalej. Rozwiązanie to debiutuje w tym sezonie wraz z nową kolekcją. Na pierwszy ogień: Shima Hero 3.0 G2, którą możecie zobaczyć w tym odcinku.

Co więcej - kompatybilne warstwy zastosujesz nie tylko w kurtkach, ale również spodnia Shima. Spodnie i warstwy w nich są często traktowane po macoszemu - G2 to zmienia!


G2 - podpinki i membrany, które są kompatybilne z każdą kurtką Shima z kolekcji 2026! 

Shima pracuje nad koncepcją odzieży modularnej od wielu lat. Dużym krokiem na przód w systemie G2 jest łatwość ściągania i zakładania warstw, oraz estetyka. I choć podobne rozwiązania są obecne na rynku, to dotyczy to dużo droższych marek z zagranicy, z reguły z półki premium.Tymczasem G2 jest dostępne w produktach z podstawowej półki cenowej, w uczciwej cenie dostępnej większości motocyklistów.

Co myślicie o tym rozwiązaniu? Realnie zmieni wasze preferencje? Czy jest to tylko marketingowy zabieg?