Ten krępujący moment, kiedy wyprzedza cię... rowerzysta!?


Mieliśmy Tour de Pologne, trwa Tour de France - sezon imprez i wyścigów rowerowych w pełni. Przy tej okazji mamy video, które daje do myślenia wszystkim orędowników wyższości silników nad mięśniami.

Górskie zakręty to wymagająca trasa dla każdego motocyklisty. Nawet jeśli jedzie się na Kawasaki Z800 i na supermoto KTM'a z austriackim rodowodem ; ) Ostrożna (nieumiejętna?) jazda motocyklistów prowadzi do komicznej sytuacji. Zmotoryzowaną dwójkę wyprzedza kolarz zjeżdżający z góry. Oto prosty dowód na to, że nie jednoślad, a osoba na nim jadąca decyduje o prawdziwej wartości pojazdu. Pomijając fakt, że szosowy rower z wysokiej półki wcale nie ustępuje cenowo najnowszym motocyklom o małej pojemności.

W każdym razie miło popatrzeć jak niepozorny rowerzysta objeżdża "wirtuozów nadgarstka" na górskich zakrętach ; ) A że cała sytuacja mocno wjechała na ambicje jednemu z motocyklistów można zauważyć w momencie, gdy celowo przeszkadza kolarzowi na zakręcie.

Zobacz także