Krakowska Drogówka: Pomiar głośności wydechu smartphonem?!


Policja często zaskakuje swoją wiedzą i metodami. Tym razem panowie z drogówki chcą sprawdzić głośność wydechów w MT-01 (a duża v'ka potrafi pięknie dawać). Właściciel pojazdu jest pewny tego, że motocykl choć głośniejszy niż seryjnie - nie przekracza norm głośności. 

Pierwszy zgrzyt następuje w momencie, gdy policjant chce kręcić silnik motocykla pod czerwone pole aby sprawdzić jego głośność. Powinien wiedzieć, że silnik kręci się maksymalnie do uzyskania 70% pełnej mocy obrotowej jednostki napędowej. W przypadku MT-01 wynosi to ok 3500 RPM.

Wykonanie pomiarów
§ 9. 1. Pomiar polega na odczytaniu wartości poziomu hałasu w dB w krótkim okresie pracy silnika przy ustalonej prędkości obrotowej, odpowiadającej 75% prędkości obrotowej mocy maksymalnej (dla motocykli, których prędkość obrotowa mocy maksymalnej jest większa od 5 000 min, należy do pomiarów przyjmować 50% prędkości obrotowej mocy maksymalnej)

Drugi ciekawy fakt, to to - że policjanci mierzyli głośność motocykla za pomocą smartphone. Wg. przepisów są do tego specjalne urządzenia. Nie mówiąc już o tym, że najpierw trzeba zmierzyć natężenie hałasu otoczenia i uwzględnić to w pomiarze końcowym. W sumie to jednak dobrze, ponieważ mikrofony nawet najlepszych smartphonów nie są zbyt czułe, i zmierzony pomiar przeważnie będzie na korzyść motocyklisty.