Jedziesz sobie spokojnie Enduro, a motocykl zaczyna płonąć

Kyle uczestniczył w rajdzie Enduro. Jak widać, tempo nie było szalone. Po przejechaniu ok 65 km, spod motocykla zaczął buchać ogień. Zawodnik przewrócił motocykl i zaczął gasić go wodą. Trochę to jednak trwało, a efekty były mniej niż mizerne. Dopiero po 1,5 minucie Kyle wpadł na pomysł - aby ogień ugasić poprzez zduszenie go piaskiem (bez powietrza, nie ma ognia). Z pomocą innych zawodników w końcu się udało.