Upomnienie zamiast mandatu?

Ludzkie odruchy policjanta - niestety nie w Polsce. Rzecz działa się w słonecznej Kalifornii - biker przesadził z prędkością, na co dosyć szybko zareagował policjant (a jakże!) na motocyklu. Nie było uciekania, wszystko zakończyło się szybko i grzecznie - na upomnieniu. Myślicie, że takie działanie przyjęło by się także u nas? Marchewka zamiast kija? Ile razy spotkaliście się z policjantami, którzy okazali wyrozumiałość względem motocyklistów?

Akcja rozpoczyna się ok 1:00