Sportowy motocykl kontra rajdówka na stoku narciarskim!

Sam pomysł jazdy sportowym motocyklem w środku zimy ma w sobie coś z szaleństwa. Robi się jeszcze ciekawiej, jeśli trasę przejazdu stanowi stok narciarski, a motocyklista w drodze na szczyt ściga się z rajdówką. Co to oznacza?

To oznacza szalony weekend w polskich górach! Wraz z Apex Clanem mieliśmy okazję spędzić ostatni weekend (02-04.02.2018) w Białce Tatrzańskiej, gdzie Maciej "Śmiechu" Śmieszchalski i Konrad Biela zmierzyli się w wyścigu na stoku narciarskim Kotelnica. Kto wyszedł z tego starcia zwycięsko?


Maciej "Śmiechu" Śmieszchalski w sezonie 2017 zajął trzecie miejsce w Pucharze Polski w klasie Rookie 600, oraz drugie miejsce w serii Alpe Adria. Ściga się  na motocyklu Yamaha R6. By podołać wyzwaniu motocykl wyposażony został w opony nabite kolcami. Efekt? 900 sztuk kolców, które wgryzały się w śnieg i lód niczym kły drapieżnika.


Skąd wziął się pomysł? W zeszłym roku Marc Marquez, mistrz świata w serii MotoGP, w ramach akcji marketingowej wjechał swoim sportowym motocyklem na stok narciarski w austriackich Alpach. Czy w Polsce też można zrobić coś podobnego, ale lepiej, szybciej i mocniej? W końcu nic tak nie rozgrzewa jak zacięta rywalizacja: Yamaha R6 vs Subaru w rękach Mistrz Polski GSMP 2017 w klasie A-2000. Działo się!



Niecodzienne widowisko skupiło miłośników sportów motorowych, zarówno tych dwu-, jak i czterokołowych. Nasze serca były po jednej stronie, a jaki był wynik? Okaże się wkrótce w naszym video!

Chcesz wiedzieć co szykujemy?

Dołącz do motobandziorów - zapisz się do newslettera!

Zero spamu!