Mały KTM walczy o swoją egzystencję na rynku!

Eko-terroryści z każdym kolejnym rokiem, zaostrzają obowiązujące normy. Wszystko po to aby "poprawić stan" naszego środowiska. W odpowiedzi na zmiany wprowadzone przez zielonych ludków, pomarańczowi inżynierzy KTM'a przeprowadzili lifting modelu RC390.



Nowy - stary KTM

Lifting RC390 objął głównie układ wydechowy. Stylistycznie, ciężko dopatrzeć się jakiejkolwiek różnicy. Aby zredukować emisję szkodliwych spalin zmieniono wydech. Jest to podobny zabieg, jaki włosi zastosowali wypuszczając Ducati Panigale 959 (następcę 899). Wydech spod silnika, powędrował na prawą stronę motocykla. Co prawda zapewnia to większy prześwit, ale sprawia też, że w razie ewentualnej gleby, dużo łatwiej będzie uszkodzić układ wydechowy. Ponadto, zwiększona długość wydechu, może wpłynąć na wzmocnienie dolnej i średniej partii obrotów silnika.  

Więcej prądu! 

Komputeryzacja motocykli w ostatnich kilku latach osiąga swoje apogeum. Podobnie jak w samochodach, na przełomie lat dziewięćdziesiątych i nowego milenium. Nowy RC390 poza zmienionym wydechem otrzymał więcej kabelków. Klasyczne sterowanie przepustnicy, za pomocą linek, ustąpiło miejsca systemowi Ride-by-wire. Co prawda, jest to lżejsze rozwiązanie, z pozoru mniej awaryjne, jednak to kolejne elektroniczne ustrojstwo, które z czasem może się psuć. Z drugiej strony... Linkę też można urwać - po jakimś tam okresie.

Lepsza ergonomia! 

Coś czego zdecydowanie brakowało w poprzednim RC390, to dwie regulowane klamki. To tak jakby kelner postawił przed Tobą ulubiony deser, przyozdobiony na wiele fikuśnych sposobów, ale pomimo tego kucharz zapomniał o wisience! Jak tak można? Motocykl sportowy bez regulowanych klamek? Na szczęście inżynierzy zapomarańczowieni z wstydu zastosowali klamki z regulacją w nowym modelu.Zmianom uległ również zbiornik paliwa. został odrobinę przeprojektowany, tak aby ulepszyć możliwość zajęcia pozycji do zakrętu. Ponadto aby zadbać o pasażerkę (ewentualnie pasażera) zmieniono podnóżki w tylnej części motocykla, a także podniesiono jej kanapę o 12 milimetrów. Zmianie uległy także lusterka.



To co pomarańczowe tygryski lubią najbardziej...

Sama ergonomia w motocyklu sportowym jest niczym. RC390 charakteryzowało się przede wszystkim niską masą, przy stosunkowo wysokiej mocy oraz świetnymi właściwościami jezdnymi. Motocykle na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat miały tendencję do tycia. Nabierania masy. Na całe szczęście nowy KTM nie zmienił swojej masy, która nadal kształtuje się na poziomie 147 kilogramów. Lifting objął również układ hamulcowy. Przednia tarcza została zwiększona o 20mm i obecnie ma 320mm średnicy. Swoje sportowe geny, drogą ewolucji pozwoliły na wyrośnięcie wewnątrz silnika sprzęgła anty-hoppingowego, które jak zapewne wszyscy wiemy, redukuje uślizg i blokowanie koła podczas gwałtownych redukcji. Summa summarum, dobry, sportowy motocykl  o niskiej masie, stał się jeszcze lepszy.