Model Kawasaki ZRX
Dane techniczne ZRX
Rodzina motocykli ZRX
Opinie ZRX
Mam wersję Eddie Lawson Replica, więc zyskuje dodatkowe punkty za*ebistości ;) Sprzęt ciężki do momentu, aż zacznie się poruszać, fajny zawias, silnik z zapasem pary w każdym zakresie obrotów, adekwatne hamulce. Spalanie nie należy do niskich, ale nie po to kupuje się nakeda z dużym silnikiem, żeby gęgać, że pali kilka złotych więcej na 100km niż mniejsze sprzęty, czyż nie?
Taki motocykl nie istnieje to jest ZRX 1200R macie na stronie pod dwoma rożnymi nazwami zdjęcie tego samego moto. Znam ZXR ale tylko 400 i 750 z konca lat 80 i początek 90.
Można stać i podziwiać, kawał dobrej motoryzacji. Robię tym motocyklem po górskich serpentynach po 600 kilometrów dziennie. Tym po prostu chce się jechać. Przednie zawieszenie mogłoby być sztywniejsze (są w internecie przeróbki na upside down z zx12r) ale ogólnie po odpowiedniej regulacji prowadzi się rewelacyjnie. Z minusów to masa, szybko zużywający się napęd, hamulce i wadliwy napinacz łańcuszka alternatora (do znalezienia w internecie). Konstrukcja prosta i przemyślana - brak pompki paliwa, zwykły kranik, regulacja zaworów bez wyjmowania wałków rozrządu. Polecam założyć z tyłu zębatkę 45 zębów i długość lancucha 112 ogniw (lepszy wspolczynnik zuzycia napędu i mocniejsze pierdolniecie a prędkości maksymalnej i tak wam nie zabraknie, uwierzcie na słowo). Z racji dużej mocy i bardzo dużej wartości momentu obrotowego ludzie tym często jeżdzą jak dziadki, zapinają 5 bieg i dodają tylko gazu. Nie róbcie tego, to rzędowa japonia - fazy rozrządu i mapy zapłonu są zaprojektowane pod wysokie obroty i ten silnik to lubi. Jeśli Wy nie, kupcie sobie harleya. Krótko mówiąc POLECAM
Posiadam ZRX1100 00r. wersja bez telewizora. Motocykl mam od 3 sezonów i jestem bardzo zadowolony. Jak pisał kolega poniżej jest to lokomotywa. Waga jest duża jednak ale momentu też jest sporo. Lekkie muśnięcie manetki przy 4-5 tyś obrotów zaczyna uwalniać swoją moc a bardziej moment obrotowy i zaczyna ciągnąć jak wściekły. Skrzynia 5 biegów jest długa więc biegami się nie namachasz. Moto dla ludzi co lubią przerzucać masą, kierownica w nim jest niepotrzebna ;D Zawieszenie przy standardowym ustawieniu miękkie dobrze wybiera nierówności i dobrze trzyma się drogi. Hamulce petarda, wciskasz klamkę zawieszenie wpada zaczyna się proces hamownia lokomotywy, mocniej dociskasz (dwoma palcami) jeszcze bardziej się ugina a Ty musisz się mocnej zapierać by nie wylecieć przez kierownicę a moto zatrzymuje się bez zająknięcia i uślizgu (przedniego koła) oczywiście w normalnych warunkach. Bezawaryjność, bez zastrzeżeń. Jak na swój wiek to klassa, oprócz eksploatacyjnych rzeczy typu urwana jedna linka gazu, akumulator, świece, opon no i co sezon oleju to odpukać, nic się nie dzieje. Jedynie co warto robić to synchronizację gaźników (tak co dwa sezony). U mnie objawiało się to twardą pracą (delikatne strzały w wydechu przy zejściu z wysokich obrotów) i zapachem paliwa w spalinach. Jedna regulacja a spalanie mocno spada i kultura pracy tego silnika mocno się poprawia. Myślę, że przebiegi dla tego silnika nie są straszne. Mój egzemplarz ma około 80k nalotu i zero poboru oleju. Podkreślam, ZERO! Mówię to ja, szczęśliwy właściciel owego egzemplarza ;D Do zobaczenia na trasie! Szerokości!
Ten motocykl do powrót do klasycznych wyścigówek z lat 80-tych, połączenie stylu i nowoczesności to prawdopodobnie najbardziej sportowy naked z tych lat, zawieszenie klasycznie wyglądające o szerokim zakresie regulacji, hamulce ze sportowej maszyny silnik to producent emocjonalnych doznań zarówno ze względu na osiągi jak i przepiękny chrapliwy dźwięk wydechu :-) w Polsce bardzo rzadko spotykany i niedoceniany a w wersji Eddie Lawson praktycznie niespotykany, chyba nigdy go nie sprzedam:-)Kawasaki Let the good times roll:-) Szczęśliwy właściciel Kawasaki ZRX 1200 S rocznik 2001
Witam. Sprzęt mega ale jak wygląda sprawa prowadzenia, czy ktoś bez żadnego doświadczenia da radę go ogarnąć?
Zdałem A 30 września. Cały sezon jeździłem 125. Po zdaniu A od razu przesiadłem się na ZRXa 1100. Ma 21 lat. 99 tyś. Na hamowni wypluł to co fabryka mu dała. Edycja Eddie Lawson. Jeśli pamiętasz o rozsądku w prawej ręce dasz radę. W czasie jazdy nie czujesz jej masy. Motocykl wg mnie wspaniały. 4 gaźniki dają cylindrom to co chcą dostać. Nie jest to maszyna dla ekomiłośników jeżdżenia na prądzie. Przy 7,5 tyś. Na 5 biegu odkręcach i on ciagnie bez zająknięcia do 10,5 tysiaca
zgadzam sie z moim przedmówca ze to swietny sprzet .wygląd ma na 6+ .ja mam wisniowy i także jest super .jesli zrx to z telewizorem ,ta owiewka i lampa dodaje wiele uroku,.sprzęt bezawaryjny ,b.dobrze sie prowadzi jak okresla wielu wybacza wiele błędów kierowcy.pozycja bardzo wygodna mozna podróżować bez obaw o kręgosłup.spalanie trzeba liczyc od 6l przy pretkosciach do 130km/h ale czym szybciej tym wiecej :) ogólnie moim zdaniem moto nie docenione .ludzie wybierali xjr ,cb gsx,a kawa była jest bedzie wyjątkowa.6 tloczkowe przednie zaciski x2 robia robote .silnik lokomotywa czeka ma ruch twojej prawej ręki.masz pewność ze zwracasz na siebie uwage trzeba zmienic tlumik od 1200 albo jakis inny bo orginal nie wyglądał najlepiej .polecam moto zakup bedzie sprawiał chęć ciągłej jazdy z mega zadowoleniem i wyjątkowoscia w otoczeniu innych miłśników 2 kółek