LIGHTNING LS-218 E-SUPERBIKE

Rynek motocykli przeżywa ostatnio kolejny wyścig mocarnych motocykli. Standardem stało się przekraczanie bariery 200KM w supersportach. Drugą ciekawą kategorią są motocykle elektryczne - KTM zaprezentował rodzinę Freeride-E i nawet konserwatywny Harley-Davidson pokazał światu swojego LiveWire. Kolejnym więc krokiem było powstanie E-SUPERBIKE.

LIGHTNING LS-218 to pierwszy seryjnie produkowany supersport naszych czasów. Motocykl ten to już nie tylko prototyp, wystartował w wyścigu Pikes Peak i skopał tam wszystkie tyłki. Legitymuje się mocą 200KM i morderczym momentem obrotowym wynoszącym 220NM. Żeby osiągnąć tą moc nie trzeba go wysoko kręcić - dostęp do niej mamy praktycznie od zera! Motocykl posiada skrzynie o jednym przełożeniu i kręci się do 10.500 obrotów/min.

Prędkość maksymalna? 340KM/H! Udowodnione na testach w Bonneville. Zasięg motocykla na jednym ładowaniu to ok 240KM przy prędkościach 140-150km/h. Masa motocykla to jedynie 168 KG. Mam więc do czynienia nie tylko z pierwszym e-superbikiem, ale jednocześnie z najszybszym obecnie seryjnie produkowanym motocyklem świata!

Żadne tam Ducati Panigale Superlaggera, BMW HP4 czy Kawasaki H2. Jak twierdzi Jay Leno, to właśnie Lightning zapewnia najbardziej spektakularne przyspieszenie wśród motocykli seryjnie produkowanych.

Jego standardowa cena została ustalona na ok. $38,888.

Posłuchajcie jak brzmi, i dajcie nam znać co myślicie. Dla nas to nieco jak mieszanka czajnika, TGV i poduszkowca.