Kawasaki subtelnie sygnalizuje swój nowy model. Zapowiedzi te nie zdradzają wiele więcej poza tym, że chodzi o miejski motocykl w stylistyce retro. Czy w takmi razie zobaczymy wkrótce Z650 w wydaniu RS (Retro Style)? A może nowy model w serii W? A może...
15 sekund, uśmiechnięte twarze w otwartych kaskach i zielone światło. Finał tej jazdy dopiero przed nami, ale z przyjemnością podywagujemy co może się kryć za chwytliwym hasłem "Retrovolution". Liczymy na małego Z650 RS - w końcu Z900RS to piękna, klasyczna maszyna i choć motocykl jest współczesny, to przyjemność obcowania z tą maszyną ma w sobie coś z magii starych dobrych UJM (Universal Japanese Motorcycle).
Ciekawym scenariuszem byłoby też rozwinięcie lubianej przez koneserów genialnych silników linii W800. Fajnie byłoby też zobaczyć scramblera od zielonych. Takie maszyny to nadal rarytas wśród japońskich producentów, a przecież scramblery mają potencjał, co udowodniło Ducati, Triumph i BMW.
Jest jeszcze jeden trop. Hasło retrovolution jest animowane, ale szczególną uwagę zwraca znikająca, a jednak wyróżniona literka "E". To może wskazywać, że "retrowolucja" to motocykl o klasycznym kształcie, ale elektrycznym sercu. Byłby to ciekawy eksperyment.Trochę naciąganą wskazówką może być fakt, że na video nie słychać dźwięku silnika. Ale możliwe, że to celowy zabieg mający podtrzymać napięcie.