Elektryczne motocykle vs spalinowe - różnica aż uszy bolą!

Nagranie nie jest najwyższych lotów, ale pozwala poczuć wyraźnie różnice dźwiękowe w obu przypadkach. 

Na początku lecą motocykle elektryczne. 

Bardzo szybkie na przyspieszeniu, chociaż zbyt ciężkie - aby dorównać spalinowym odpowiednikom podczas pokonywania zakrętów. 

Nie można powiedzieć, że ich nie słychać. Słychać wyraźny szum - choć nie uderza po bębenkach. 

Od 1:00 słyszymy już spalinowe maszyny o litrowej pojemności (motocykle). Różnica drastyczna. 

Jak to brzmi na postoju? 

Podkręćmy trochę! A tak brzmi jeden z najszybszych modeli elektrycznych na postoju. (warto oglądać od 0:59)


To przyszłość? Częściowo na pewno, niestety nie brzmi zachęcająco. Ok, skutery z takimi silnikami akceptuję i to bardzo chętnie, ale w sporcie i emocjach - ten dźwięk nie trafia. 

A tak brzmi litrowy odpowiednik spalinowy 

Słuchać od 0:52



Chcesz wiedzieć co szykujemy?

Dołącz do motobandziorów!

Zero spamu! Zobacz naszą politykę prywatności