7 Najostrzejszych Ultra Sportowych Motocykli (2016)


Sportowe motocykle przeżywają mały renesans, ponieważ przez ostatnie 2 lata zadebiutowało całkiem sporo nowych oraz odświeżonych wersji tych bestii. My skupimy się na tych najbardziej odjechany, specjalnych odmianach torowych. Co ciekawe, ten odcinek zapowiada się naprawdę wyjątkowo, ponieważ po raz pierwszy - w większości będzie o europejskich, a nie japońskich motocyklach.


7. BMW HP4 Race

Na pierwszy ogień idzie BMW, które nie zdecydowało się na stworzenie następcy S1000RR, natomiast cały czas dopracowuje swoje dziecko. Model HP4 doczekał się "carbonizacji". Od połowy 2017 roku fani marki będą mogli kupić bawarkę w wersji fit - w carbonie będą nie tylko owiewki i felgi, ale także rama i wahacz. Jak to wpłynie na wagę? BMW na pewno urwie trochę ze standardowych 169 kg (na sucho) jednak oficjalnie nie powiedziało jeszcze ile. Motocykl dostanie także najnowsze zawieszenie Ohlinsa oraz układ hamulcowy Brembo.


6. Kawasaki H2R

Choć H2R zadebiutowało "na drogach" w 2015 roku, to Kawasaki nad zadziwia tym modelem. 315 KM sprawia, że ta maszyna nigdy nie ma dość i zawsze jest skora do rozpędzania się. To właśnie Kawasaki zanotowało najwyższą prędkość na wyścigach TT Man. H2R na torach wyścigowych bez trudu osiąga prędkości porównywalne z maszynami motogp, rzędu 360 km/h. W tym roku, turecki mistrz WSBK Kenan rozpędził się H2R do licznikowych 400 km/h. Z całą pewnością, to potężna bestia.

Kosz 218 000 zł


5. Yamaha R1M

Yamaha to także debiutant z zeszłego roku, który nadal liczy się w stawce. R1M to bardziej wypasiona wersja nowego modelu R1. Wyczynowe zawieszenie Ohlinsa, najnowocześniejsza elektronika, owiewki z włókna szklanego a dla każdego kupującego - indywidualne szkolenie. Motocykl legitymuje się mocą 200 KM i waży 180 kg na sucho.

Świetnie brzmi, świetnie jeździ, może mieć naklejki VR46 i kosztuje 105 000 zł. Aby go kupić, trzeba się zapisać, nie jest to jednak najbardziej ekskluzywny motocykl z naszej dzisiejszej listy.

Koszt: 105 000 zł


4. Honda RC213V-S

Honda poszła na grubo - podczas gdy konkurencja z rękawa sypała sportowymi nowościami, a panowie spod wielkiego skrzydła nie mieli jeszcze gotowego nowego fireblade, postanowili sprzedać swoje torowe dziecko. Oczywiście, nie jest to wierna replika motocykla z motogp, ale ponoć dzieli ją już tylko kilka kroków. Motocykl został limitowany do 200 sztuk, a promował go nikt inny jak Marc Marquez.

Wersja torowa wyposażona w silnik V4 generuje 212 KM i waży 160 kg. To więcej niż świetne referencje. Honda jest wcale nie chciała sprzedawać swojej maszyny, dała więc zaporową cenę 830 000 zł. Jeżeli to dla Was za drogo, może kupić słabszą wersję, która jest tańsza o 50 000 zł, z tą różnicą - że moc zmniejszono w niej do 159 KM. Honda, co to ma być?

Koszt: 830 000 zł


3. Ducati Panigale 1299 Superleggera

Ducati uwielbia być piękne, szybki i drogie. Do tego, chce być także limitowane - właśnie taka jest najnowsza superleggera. Aby ją kupić, trzeba mieć nie tylko bardzo dużo Mówiąc o Ducati, w uszach brzmią niesamowite liczy - 157 kg na sucho, 215 KM oraz karbonowe owiewki i elementy podwozia.

To wszystko brzmi jak pięknie, równie pięknie brzmi układ wydechowy od Akrapovica, dosłownie przypominający ten, którego używa Ducati w wyścigach motogp. Aby kupić Ducati trzeba wyłożyć 374 400zł i dostać specjalnie zaproszenie od Bolończyków, ponieważ powstanie tylko 500 sztuk tej pięknej bestii.

Koszt: 374 400 zł


2. Norton V4 SS

Brytyjczycy postanowili reaktywować Nortona, rząd dorzucił się z kasy obywateli i powstał superbike Norton V4 SS, które jeszcze zanim powstał - całkowicie się wyprzedał. Skoro i tak go już nie kupicie, to przynajmniej posłuchajcie.

Homologowana droga wersja V4 SS posiada silnik V4 o pojemności 1200ccm, a dając po garach uwalniamy 200 KM. Jednak możemy od razu zamówić KIT sportowy, który zmienia układ wydechowy na akrapovica (głośniejszy). Taki zabieg sprawia, że Norton zwiększa swoją moc do 220 KM a wagę zmniejsza do 169 kg na sucho. Przy tym wszystkim Norton jest tani, w stosunku do konkurencji - za wersję SS (bez kitu sportowego) Anglicy życzyli sobie jedynie 208 000 zł.

Koszt: 208 00 zł


1. Aprilia RSV4 FW GP

Jeżeli nie chcecie stać w kolejkach, martwić się jakimiś limitami i bawić w zapisy - Aprilia ma dla was rozwiązanie. Bardzo mocarne rozwiązanie. Aprilia już jakiś czas temu zaprezentowała model RSV4 FW - motocykl praktycznie bezpośrednio wyciągnięty z wyścigów WSBK, oferujący nam najnowocześniejszą elektronikę i moc na poziomie 230 KM.

Oczywiście jest to torowa maszyna, bez homologacji drogowej. Włosi poszli jednak dalej, ogłaszając, że pracują nad udostępnieniem w sprzedaży modelu RSV4 FW GP. W skrócie - mocy będzie jeszcze więcej, bo aż 250 KM! Przy tym wszystkim, Aprilia stawia proste warunki - wykładasz kasę, dostajesz super torowy sprzęt i odpowiednie szkolenie.

Koszt: ok 443 000 zł.

Zobacz także