Nadchodzi nowy Confederate Combat Fighter!

Motocykl, który wygląda jakby cały składał się z silnika - tak tutaj chodzi o czystą, dziką i nieokiełznaną moc. 

Confederate Motors zapowiedziało właśnie drugą generację modelu G2 P51 Combat V, w którym sporo się zmieniło. Motocykl spokojnie wygrałby plebiscyt na najlepszy sprzęt dla robocopa, jednak to co przyprawia o prawdziwe drżenie przedsionków serca - to drobny element tego motocykla, który znajduję się tuż pod siodełkiem. Silnik V-2 o słusznej pojemności 2164cc ma produkować 200 KM i 230Nm! To prawdziwe szaleństwo. Do tej pory Hayabusa, która produkowała 155Nm była uważana za pociąg drogowy... tutaj mamy mocy tyle, co połączenie hayabusy i GSX-R'a 750! Oczywiście, o żadnych owiewkach nie może być mowy - czysta, niczym nieskrępowana moc prosto w naszą klatę. 

Waga wynosi 226 kg, więc jest również zbliżona do naszego sokoła wędrownego. B-king, KTM Duke 1290 wyglądają przy tym stworze jak małe dzieci. 

Cena wynosi 119 000 $ za wersję czarną, a ma powstać zaledwie 61 egzemplarzy tego motocykla.