Nowa Multistrada w wersji mini?

Zwykła Multistrada to przyjemny, sportowy motocykl na nieco podwyższonym zawieszeniu. Świetnie się prowadzi, a wysokość jej siodła ułatwia jazdę niższym osobom. 160 konny silnik, robi z niej rakietę.

Multistrada Enduro...

Mam około 175 centymetrów wzrostu. Jeżdżąc Multistradą Enduro nie czuję się zbyt pewnie. Wszystko to za sprawą wysokości siodła i gabarytów motocykla. Ten sprzęt jest naprawdę ogromny. Na stopce centralnej, jeśli liczyć szybę podniesioną do maksymalnego położenia jest niemal wyższy niż ja... Starając się utrzymać w pionie trzydziestolitrowy zbiornik motocykla ledwo sięgam butami do podłoża...

Zatrzymując się na światłach mogę postawić na płasko tylko jedną stopę, przechylając przy tym motocykl. Przez to nie czuję się zbyt pewnie przy wolnych manewrach, choć sam motocykl po rozpędzeniu do 2-3km/h staje się mega stabilny... BMW ma całą serię GS'ów. Wśród tych mogę przebierać i wybierać, by dopasować do siebie jakiś sprzęt turystyczny, na którym będę czuł się pewnie. A Ducati?

Powiększamy rodzinę!

Ducati jeszcze do niedawna, posiadało w swojej ofercie jeden model Multistrady, w różnych opcjach wyposażenia. Choć na początku istnienia tej linii modelowej istniała 620'stka, to w późniejszym okresie boloński producent jakoś o niej zapomniał. Obecnie możemy wybrać Multistradę z dowolnym silnikiem, pod warunkiem że jest to Testastretta DVT o pojemności niecałych 1200 cm³ i mocy 160 koni. Sprzęt robi świetne wrażenie, pod warunkiem że korzysta się z pełni jego możliwości. Ale o tym, napiszę więcej w przyszłym tygodniu.

Po włączeniu pełnego pakietu elektroniki, nazywanego przez Ducati Pakietem Bezpieczeństwa, inaczej w wolnym slangu kastracją jaj, zwykła czy też Multistrada Enduro staje się potulna jak baranek. Problem pojawia się w tym, że nadal jest to ciężki, wysoki motocykl. A jeśli byłbym znacznie mniej doświadczonym użytkownikiem motocykla? Wychodzi na to, że nie znajdę turystyka spod znaku Ducati dla siebie. I tu, chyba właśnie pojawia się odpowiedź Ducati ze zdjęć szpiegowskich z Moto.it.

Multistrada ze zdjęć wyposażona jest w nowy aluminiowy komplet kół. Jest on podobny do tego stosowanego w Hypermotardzie 939. Również zawieszenie przednie i układ hamulcowy sprawiają wrażenie identycznych w stosunku do włoskiego supermoto. Plotki głoszą, że podobieństwo dotyczyć będzie także silnika. Zamiast jednoramiennego wahacza, jaki możemy znaleźć w podstawowym modelu, zastosowano klasyczny dwuramienny podobny do tego z Monstera 821. Podsumowując: mniejsza Multistrada może okazać się fajnym konkurentem dla F800GS... Czy zobaczymy ją na EICMA?