Czeska Jawa z Chińską pomocą wraca na rynek

Marka którą znamy wszyscy, czeska JAWA czyli motocykle którymi jeździli nasi dziadkowie, wujowie i ojcowie - a niekiedy i my, jak udało się dorwać niepostrzeżenie jakiś zapomniany okaz w szopie. 

Moda na motocykle retro ma się dobrze, a to coraz częściej powoduje odżywanie dawnych marek - wokół których narosło już sporo sentymentu i legend. 

Jawa wraca z dwoma nowymi modelami, które spełniają nowe normy emisji spalin euro4! 

Jawa 350 

To oczywiście odwołanie do klasyk sprzed lat, jednak tym razem nie mówimy o silniku 2T, ani w ogóle o silniku czeskim - całość jest produkowana w chinach, na wzór silnika Hondy XR400. Jednocylindrowa jednostka osiąga 27 KM, jest wyposażona we wtrysk paliwa, a także system ABS. Producent obiecuje spalanie na poziomie 3.5L.

Cena wynosi ok.15 988zł. Natomiast w sprzedaży funkcjonują także tańsze wersje (17 KM) z ceną na poziomie ok.  9829 zł

Ten opis nie kojarzy wam się z czymś? U nas bardzo podobnym sprzętem jest Romet Classic 400

Jawa 660


Większym motocyklem jest model 660, który występuje w wersji klasycznej, ale także Adventure (chociaż ten akurat pięknem nie czaruje). 660 posiada silnik włoskiej produkcji marki SWM, która nie tak dawno robiła motocykle dla Husqvarny (gdy ta była w rękach BMW). 


Moc szału nie robi: 36 KM, natomiast całkiem przyjemnie wygląda moment obrotowy na poziomie 57.5 Nm przy 5500 rpm - i to on zapewnia przyspieszenie oraz elastyczność jednostki napędowej. Motocykl waży pokaźne 198 kg i rozpędza się do 160 km/h. 

Cena wersji klasycznej ok 28.800zł