MotoGP San Marino - recenzja!

107 zwycięstw. Dokładnie tyle ma na swoim koncie triumfator dzisiejszego wyścigu, jeżdżąca legenda MotoGP, Valentino Rossi!

Tak, to niepomyła - 35 letni Rossi ku uciesze swoich włoskich kibiców wygrał wyścig na Misano World Circuit. Tym samym przekroczył liczbę 5000 punktów zdobytych we wszystkich cyklach Mistrzostw Świata w jakich startował. Ponad sekundę  za nim na drugim miejscu zameldował się Jorge Lorenzo, jako trzeci szachownice minął Dani Pedrosa.

Największą sensacją jest jednak miejsce Marca Marqueza, lider generalnej klasyfikacji zajął dopiero 15 miejsce. Jak więc do tego doszło?

Już treningi wolne pokazały wielką motywację oraz świetną formę VR46. Klasyfikacje potwierdziły jego świetną dyspozycje. Po raz pierwszy w tym sezonie Rossi startował z pierwszego rzędu na trzecim polu startowym. Przed nim ustawił się Andrea Iannone oraz Jorge Lorenzo, dla którego było to pierwsze pole positionw tym sezonie. Zawodnicy Hondy którzy już dawno tak słabo nie wypadli w klasyfikacjach obstawiali drugą linie - Marc na 4, Dani na 5 polu.

Przedstawienie czas zacząć.

Najlepiej spod świateł ruszył Lorezno, a po chwili zamieszania za jego plecami znalazł się Rossi oraz Marquez. Przednia twarda opona w motocyklu Lorenzo nie spisywała się jednak najlepiej i już po trzech okrążeniach na czoło wysunął się Doktor, jak cień podążał za nim MM93. Pojedynek Rossiego oraz Marqueza był prawdziwąozdabą wyścigu. Stary oraz nowym mistrz wymieniali się ciosami niczym zawodnicy klasy Moto3, momentami walcząc o każdy centymetr toru. Kiedy Rossi objął prowadzenie i zaczął uciekać Marc Marqueznie zamierzał odpuszczać. Na swoje nieszczęście naósmym  okrążeniu przesadził z ścięciem 4 zakrętu wskutek czego nie opanował uślizgu przedniego koła i położył motocykl na asfalcie. Wywrotka był nie groźna i Hiszpan mógłkontynuowaćjazdę, jednak problemy z odpalaniem motocykla kosztowały go utratę prawie całego okrążenia. Kiedy Marcwłączył się ponownie do rywalizacji,  jego strata do 15 punktowanego miejsca wynosiła ponad 40 sekund. Ostatecznie Hiszpan dowiózł jeden punkt otrzymując go w prezencie od AleixaEspargaro, który zaliczył glebęjadąc na 8 pozycji na ostatnim okrążeniu.

Bratobójczewyścigiw mniejszych klasach.

Moto 2 to ponowny popis ekipy Marc VDS. 7 zwycięstwo w tym sezonie zdobył lider generalnej klasyfikacji Esteve Rabat. Jego zespołowy kolego ma wyraźnaochotęstrącić go z fotela lidera jednak dzisiaj musiał się zadowolić „jedynie” drugim miejscem. Przeszczęśliwym był za to trzeci Johann Zarco, dla którego był to drugie podium w tym sezonie.

W Moto3 świetnym starem popisał się Jack Miller. Australijczyk zdołał utrzymać się w czubie jedynie przez kilka okrążeń. Dalsza część wyścigu należała do zawodników ekipy EstrellaGalicia. Pierwsze miejsce zdobył Alex Rins, tuż za nim ze stratą 0.042 sekundy linie mety przejechał Alex Marquez. Lider tabeli Jack Miller uzupełnił podium.

Święto Włoskich kibiców będzie trwać zapewne przez całe dwa tygodnie aż do kolejnego wyścigu na Hiszpańskiej ziemi w Argonii.