Strajk Policji przyczynił się do mniejszej liczby wypadków i wykroczeń?

Wszelkie podwyżki mandatów, a także zaostrzone kontrole zawsze są usprawiedliwiane przez władze jako - jedyna broń na poprawę bezpieczeństwa na drogach. To pozwala uciszyć opinię publiczną i zwiększać nacisk na kierowców. Jednak ostatnie dane pokazują... jak wielka jest to ściema. 

Mniej mandatów = mniej wypadków? 

Do takiego wniosku można dojść analizując poniższe dane. Jak donosi Interia - od 22 czerwca do 2 września policja wystawiła prawie 5 razy mniejszą ilość mandatów niż w tym samym okresie rok temu. Efekt? 

Na polskich drogach liczba wypadków zmniejszyła się o 10.5%, liczba ofiar śmiertelnych spadła o 4.2% a rannych o 12.7%. 

Jednak to nie jest tak, że policja po prostu zniknęła z ulicy. Nie - po prostu zamiast na mandatach (czyli wpływach do budżetu) skupili się na faktycznej prewencji oraz wystawianiu pouczeń - ponieważ tych wystawili rekordowo dużo, aż 10 razy więcej niż rok temu! 

Wniosek wychodzi sam - liczba mandatów oraz ich wielkość nie ma absolutnie żadnego znaczenia dla poprawy bezpieczeństwa na drogach. To jedynie wpływ do budżetu państwa i zwykły haracz. To co ma wpływ na poprawę bezpieczeństwa, to sama obecność policji oraz ich działanie prewencyjne. Kiedy skupią się faktycznie na poprawie bezpieczeństwa a nie mandatach - rezultaty od razu są widoczne i to nie tylko w statystykach, ale także na drodze.