Kask z rozszerzoną rzeczywistością!

Podstawowym założeniem projektu, jest zbudowanie kasku z systemem który wspiera nasz podstawowy zmysł - wzroku. A nawet nie tylko wspierać co rozszerzyć, bo dzięki kamerą zamontowanym na kasku, będziemy mieli od tej pory także 'oczy z tyłu głowy". Oprócz tego kask przekazuje informacje z navigacji gps, oraz aktualnej prędkości motocykla. Wszystko to ma wyświetlać się na szkłach zamontowanych tuż przed wizjerem kasku. 

Dodatkowo kask spełnia rolę czarnej skrzynki czy wideorejstartora znanego z samochodów – cały czas nagrywa w pętli obraz z obu kamer. Gdy zarejestrowany zostanie wypadek, nagranie zostanie automatycznie zabezpieczone przed skasowaniem czy nadpisaniem. Docelowo oprogramowanie ma na bieżąco analizować obraz z kamer i ostrzegać przed niebezpieczeństwem, zanim dojdzie do wypadku. Planowane jest również dodanie obsługi za pomocą głosowych poleceń.

Niby ciekawy gadżet, tylko czy takie dodatkowe informacje nie rozproszą motocyklisty jeszcze bardziej? Gps to pewnie kwestia przyzwyczajenia, ale obraz z tylnej kamery to już spora dawka informacji - a warto się skupić przede wszystkim na tym co się dzieję przed motocyklem. 

Serwis Engadget poinformował, że kask o nazwie Guardian powinien w lipcu pojawić się w serwisie Kickstarter, jako projekt, który będzie można wesprzeć.