Opinie o Honda CBF 1000

Opinia: 4.3/5

Liczba głosów: 15

Silnik: 4.8
Hamulce: 4.3
Bezawaryjność: 4.5
Frajda z jazdy: 4.3
Przyciąganie wzroku: 3.4
Ocena: 4/5 |

Motocykl może niezbyt urodziwy ale będzie dla swojego właściciela najlepszym kumplem. Jak dla mnie idealne połączenie motocykla do jazdy codziennej z turystykiem. Silnik mimo (jak na tę pojemność) niewielkiej mocy zachowuję się bardzo przyjaźnie dla kierowcy. Dzięki elastyczności nie trzeba mieszać biegami i kręcić go wysoko co przekłada się na niewielkie zużycie paliwa (u mnie trasa na Węgry 2 osoby plus 3 kufry i tankbag wyszła średnia 5,2). Z drugiej strony jak chcemy się pobawić to nie ma strachu że byle 600 nam ucieknie (decydować będą raczej umiejętności i odwaga). Ze względu na neutralne prowadzenie i liniowe oddawanie mocy poleciłbym go nawet na pierwsze moto pod warunkiem ze kierowca myśli o sobie i innych na drodze
Odpowiedz | Przydatna (36) | Nieprzydatna (6)
Ocena: 5/5 |
ZAJEBISTY,wygodny do turystyki jak i jazdy na co dzień!
Odpowiedz | Przydatna (14) | Nieprzydatna (5)
Ocena: 5/5 |
CBF 1000 rocznik 2010.
Zajebista maszyna.
Ktoś mówi "nudna". Owszem, ale ja czerpię radość i z jazdy i z szczęśliwego powrotu. Bardzo posłuszna i wiele wybacza. Można się jarać z udowadniania motocyklowi kto tu rządzi. Jednak ja wolę jeździć i cieszyć się tym. I na kolanko można zejść. Gdyby jeszcze miała TC to byłaby już prima sort.
Dołożyłem handbary Acerbisa żeby w palce nie piździło oraz "zwężyłem" ją montując Leovince. Wszystko czarne, a Leoś karbonowy.
Jeżeli ktoś daje jej mniej niż "5" to niech mi odpowie na pytanie dlaczego tak trudno ją kupić?
Mogę udostępnić do testów - opony ma całkiem świeże.
Odpowiedz | Przydatna (11) | Nieprzydatna (4)
Ocena: 5/5 |
Witam. Jestem nadal posiadaczem CBF1000 FA 2009r 4 sezon. Zakup był świadomy i przemyślany. 4 lata temu po kilkuletniej przygodzie z V-stromem 650 wiedziałem czego mi potrzeba. Przede wszystkim ciut więcej mocy ale nie tylko. Jeżdżę solo dookoła komina i czasami przeciskam się w korkach w drodze do pracy, a latem z Żoną na plecach zaliczam z ekwipunkiem kilka zlotów. Szukałem więc szosowo - turystycznego litra z niżej położonym środkiem ciężkości (bardziej szosowy charakter) z rządowym silnikiem. Drgania widlastej jednostki Stroma przenoszone na ręce mi przy dłuższych przebiegach dokuczały - dlatego rzędowy silnik. Biorąc to wszystko pod uwagę, a również niski budżet wybór modeli miałem niewielki. Ostateczna rozgrywka pomiędzy Banditem 1250, a Hanią CBF wygrała ta druga. "cyklopowaty" Versys w starszej odsłonie wizualnie był dla mnie nie do przyjęcia....ten nowszy i owszem ;-) Wracając do CBF motocykl jest żwawy, przewidywalny, wybaczający błędy, spala do 6l/ 100, prosty w obsłudze dla mechanika, prowadzi się pewnie, z kuframi nie jest aż tak stabilny ale po dociążeniu bagażem + plecaczek jazda jest przyjemna do 120km/h, powyżej niestety przeszkadza wiatr. Mam 180 cm wysokości i nawet na najniższym położeniu siodła przy akcesoryjnej szybie z deflektorem wali wichura prosto w kask. I to jest tak rzeczywiście największa jak dla mnie wada tej maszyny. Być może jeszcze wyższa szyba by pomogła ale to by było szpetne. Motocykl prowadzi się bardzo pewnie, lubi "zabawę" na ostrzejszych winklach a silnik jest tak elastyczny, że de facto skrzynia mogłaby mieć 3 biegi 1, 3 i 6. Części i akcesoria są dostępne i w niewygórowoanych cenach. Mechanicy znają patenty Hondy, skrzynia działa perfekcyjnie. Jeśli ktoś powie, że to nudny motor - to zapraszam na testy. Usterki typowe CBF 1000 FA to alternator (mi się nie przytrafiła- być może w Niemczech to zrobili w ramach akcji chociaż w papierach nie znalazłem) oraz uszkodzenie wiązki kabli do immobilizera (tu poradziłem sobie sam ale upierdliwe dziadostwo może zaskoczyć w trasie - motor nie odpala). Lać, wymianiać olej, dbać o napęd i lagi...i cieszyć się jazdą. Hania nie wygląda na taką wariatkę ale potrafi dokazywać ;-)
Odpowiedz | Przydatna (10) | Nieprzydatna (3)
Ocena: 4/5 |
Mały ale wariat. Nie jest piękny, może nawet nudny ale za to bardzo poprawny i przewidywalny. Idealny do turystyki i nawet poszaleć trochę można. Małe spalanie, wygodny !
Odpowiedz | Przydatna (11) | Nieprzydatna (7)
Ocena: 4/5 |
Motocykl najfajniejszy jaki dotąd miałem. Poruszam się nim od kilku lat. Dotąd 84 tysiące kilometrów. Tak naprawdę jedna awaria po drodze, alternator wysiadł w butach Dumitor w Czarnogórze o czym pisał kolega wcześniej. Fakt, miejsce na awarie niespecjalne. Dla mnie świetnie się prowadzi i wybacza wiele błędów swojemu właścicielowi. Hamulce z integralnym ABS oceniam jako świetne. W lekkim terenie tj leśne dukty , mimo swojej masy radzi sobie .
Właśnie masa, 270 kg , ja sam ważę 70kg. Jest ciężki, z pasażerem i trzema kuframi przy większym odchyleniu niż 30 stopni od osi nie jestem w stanie go utrzymać co skutkuje postojówkami. W tym roku jadę na wybrzeże Rumunii, oczywiście wiele po drodze. Tym motocyklem 5000 kilometrów przez dwa tygodnie nie stanowi wyzwania, jest świetnym sposobem na wypoczynek.
Odpowiedz | Przydatna (3) | Nieprzydatna (1)
Ocena: 4/5 |
Motocykl ma tylko jedną, często występująca usterkę. Mianowicie usmażony alternator. Honda swego czasu przedłużyła gwarancje na ten element do 7 lat od daty zakupu. Ja się nie załapałem, wiec stojan dałem do przewinięcia, i jest ok. To jedyny kłopot który miałem od chwili zakupu w 2011 roku. Motocykl jest mega wygodny, nie męczy w trasie, i pomimo sporej masy, bardzo lekki w prowadzeniu oraz w manewrowaniu przy niskich prędkościach. Regulowana kanapa i szyba pozwalają dobrać ustawienia "pod siebie". Bardzo sprawnie działa C-ABS. Wysoki moment obrotowy pozwala na rzadsze zmiany biegów, i na szóstce da się sprawnie przyspieszać od 60-70 km/h. W tym motocyklu po prostu "odkręcasz" i banan na gębie rośnie :) Czy zapięta trójka, piątka czy szóstka...gaz i jedziesz. Średnie spalanie oscyluje mi w granicach 5,2-5,7/100km. Na pewno są ładniejsze sprzęty, ale trudno znaleźć bardziej uniwersalny i przyjazny motocykl do codziennej jazdy, a katalogowe przyspieszenie 3,7s (mimo że trudne do osiągnięcia w warunkach drogowych) tez nie pozostawia wiele do życzenia. Zwróćcie uwagę, że zadbane egzemplarze modelu SC58 (2006-2010) nadal do tanich nie należą.
Odpowiedz | Przydatna (5) | Nieprzydatna (4)
Ocena: 5/5 |
Jak masz motor z dwiema rurami to słychać nas z daleka więc auta robią miejsce. Maszyna wybacza błędy. Ja go kupiłem na pierwszy motor i widzę żal ludzi którzy kupili 600 prawie nowe i nie mogą mnie dogonić. Jak się zdejmie kufry i zalewa 98 naprawdę się pięknie zbiera.
Odpowiedz | Przydatna (0) | Nieprzydatna (0)
Ocena: 5/5 |
Robiłem prawko na vce Suzuki gladius, w między czasie pojechałem obejrzeć cbf 1000, po jednej przejażdżce zdecydowałem o zakupie, jest miękki, wygodny, ma abs, łatwy w prowadzeniu, to moje pierwsze moto, elastyczny, łatwy w prowadzeniu, zero problemów serwisowych, ktoś ogarnie YouTube to ogarnie serwis tego sprzętu, przez 4 sezony oprócz płynów i napędu zero problemów, lejesz paliwo i jeździsz... Tani w eksploatacji i to nie 600 której braknie mocy, robiłem nim po 500 km i spoko, poprzedni właściciel do hiszpani dojechał i wrócił. Obecnie 67 tys km, szykuje go do regulacji zaworów to co w hondzie bardzo ważne. Z minusów to jest na tyle elastyczny że szukasz biegów w mieście bo jeździsz na 5-6 a potem zbijasz i nie wiesz który bieg masz zapięty.. opony dobrej klasy micheliny pilot sport 5, abs już mnie uratował parę razy...
Odpowiedz | Przydatna (0) | Nieprzydatna (0)
Ocena: 3/5 |
Dam mu 4... mam motocykl może niecale 2 tygodnie, ale zdarzyłem się rozczarować... Mianowicie, posiadałem kiedyś dl650A i do tego motocykla CBF nie ma żadnego podjazdu, mimo mniejszej mocy cbf tak samo nie jedzie albo raczej jedzie ale nie odczujesz tej prędkości. Motocykl jest wygodny, łagodny no i to raczej zaleta, ale jego największym minusem jest wyważenie. Tył jest za ciężki względem przodu no i ma tą tendencje do lekkiek shimmy w przedziale 40-60km/h z tego co się dowiedziałem to "te modele tak mają". Moja pierwsza honda i prawdopodobnie ostatnia... tyle motocykli miałem i żaden tak nie wpadał żałośnie w shimmy jak cbf'a.
Hamulce? Jak na taką masę za słabe. Generalnie mialo być super, ale jest jak jest. Super już było (wcześniej śmigałem na supermoto i jak ktoś szuka wrażeń to polecam)
Podsumowując:
Jeśli jesteś świeżak to motocykl się sprawi idealnie. Mnie on w ogóle nie zachęca do szybkiej jazdy. Kupiłem go tylko dlatego aby móc pojeździć nim z pasażerką bo niestety na supermociaku nie da się we dwoje jeździć komfortowo.
Odpowiedz | Przydatna (0) | Nieprzydatna (1)
Ocena: 5/5 |
Mam takiego czerwonego. Nie rzuca się w oczy, ale jak trzeba to pociśnie. Z wydechami scorpiona brzmi jak prawdziwy motocykl- oryginalne były do przesady ciche. Jeżdżę cały rok i jak najbardziej polecam. Minus to spalanie-na mieście pomiędzy 6.8, a 8 litrów na 100km. CBF- Całkowity Brak Fantazji- tylko jak ktoś jeździ w ładną pogodę i weekendy.
Odpowiedz | Przydatna (5) | Nieprzydatna (7)
2023-11-08 17:13:45 | Autor: Mnich
Jak masz20-40 lat to owszem nie takie motocykle tobie w głowie. To są motocykle dla kierowców którzy chcą oszczędzać kręgosłup i nerwy.
Ocena: 4/5 |
Prawda jest taka, że to za bardzo nie jedzie, dlatego idealnie nadaje się na pierwsze moto dla rozsądnych adeptów. Łagodna i przewidywalna do bólu, dlatego dla bardziej doświadczonych nudna. Ale ma swoje zalety: uniwersalność ,możliwość podróżowania we dwoje, bo moment od dołu jest. No i brak jakiś chorób wieku dziecięcego ,moto trwałe i praktycznie bezawaryjne.
Odpowiedz | Przydatna (9) | Nieprzydatna (14)
2023-07-11 22:56:50 | Autor: Czu
Pewnie. Ludzie walnijcie się w dekle zaraz będziecie na pierwsze moto rekomendować kawe h2r. 500 na pierwsze poważne moto to jest to.
2023-10-09 18:00:53 | Autor: Marcin
Sam się walnij w dekiel. Zrobiłem prawko,kupiłem taką i spokojnie zakończyłem sezon z plecaczkiem bez jakiejkolwiek przygody z nawinietymi 4 tys km . A mam 162cm wzrostu , 44 lata. Jest super.
2023-10-27 14:16:25 | Autor: Kosi
44 lata.. i dziewczyna. Ten wzrost to dziewczyny? Ciekawe jak do ziemi dosiegasz. Pewnie to tylko mokry sen. Litr na początek..? ?
2023-11-08 17:11:20 | Autor: Gość
Pierwsze moto i do tego nie jedzie ??? co ty pierd.... !!!??? chyba że całe życie bez prawka śmigałeś jakimiś turbo litrami i spieprzałeś przed policją to tak zgodzę się jest wolny :) co za baran
2025-09-20 13:26:20 | Autor: Gość
Zgadzam się ze jest ten motocykl nudny jak flaki z olejem i bez emocji ale fakt nie do zajebania sprzęt
rozwiń
Spalanie: 6.45
Dodaj
Ilość raportów: 18

Spalanie Honda CBF 1000

Minimalne: 5.36

Średnie: 6.45

Maksymalne: 8.37

Dane techniczne Honda CBF 1000

Osiągi

Moc max.
97 KM / 8000 rpm
Max. moment obrotowy
97 Nm / 6500 rpm
przyspieszenie 0-100km/h
3.4 s
V-max
227.4 km/h
Pojemność zbiornika paliwa
19 L

Układ napędowy

Skrzynia biegów
manualna
Ilość przełożeń
6
Sprzęgło
mokre
Przeniesienie napędu
łańcuch

Podwozie

Wymiary (długość, szerokość, wysokość)
2176 x 1175 x 840 mm
Rozstaw osi
1483 mm
Masa pojazdu w stanie suchym
224 kg
Masa pojazdu zalanego płynami
241 kg
Rama
otwarta, grzbietowa, stalowa

Zawieszenie

Przód
klasyczne lagi teleskopowe, średnica 41mm, regulowane naprężenie wstępne, 120mm skoku
Tył
Gazowy monoshock z regulacją napięcia wstępnego sprężyny, oraz odbicia

Hamulce

Przód
podwójna tarcza pływająca 296mm, zaciski trzytłoczkowe
Tył
pojedyncza tarcza 240mm, zacisk trzytłoczkowy
ABS
opcjonalnie

Silnik

Typ
rzędowy, czterosuwowy, czterocylindrowy, szesnastozaworowy
Pojemność skokowa
998 ccm
Stopień sprężania
11.2:1
Układ zasilania
wtrysk PGM-FI

Eksploatacja Honda CBF 1000

Opony

Opona przód
120/70ZR17
Opona tył
160/60/ZR17
Ciśnienie z przodu
b.d.
Ciśnienie z tyłu
b.d.

Yamaha TDM 900 (2002 - 2010)Honda CBF 1000 (2006 - 2010)

Suzuki GSF / Bandit 1250S (2007 - 2012)Honda CBF 1000 (2006 - 2010)

Honda CBF 1000 (2006 - 2010)Suzuki DL 1000 V-Strom (2002 - 2008)

Yamaha FJR 1300 (2001 - 2005)Honda CBF 1000 (2006 - 2010)

Opinie o sklepie

Zweryfikowane opinie z Google
Mogę z czystym sumieniem Polecić sklep motobanda może na miejscu mnie nie było ale fachowa pomoc poprzez e-mail przy zakupie pomogła , profesjonalne podejście do klienta , kiedyś jak pozwoli na to pogoda napewno się wybiorę do sklepu a tym czasem pozostaje napić się kawy w ich kubku
Paweł W
Paweł W
Udany zakup, bardzo szybka wysyłka i informacja mailowa na każdym kroku, od zakupu do dostarczenia paczki przez kuriera - Polecam
Andrzej Szymichowski
Andrzej Szymichowski
Towar zgodny z opisem wysyłka błyskawiczna i gratisy sklep wart każdej złotówki zapraszam każdego motobandziora
Lukasz Elo
Lukasz Elo
Bardzo szybka wysyłka, towar dobrze zapakowany na czas transportu, ładny przemyślany sklep, duży plus za publikowane materiały niejednokrotnie podpięte do poszczególnych artykułów, ceny podobne jak i u innych ale za wspomniane materiały publikowane na ich kanale warto kupować u Motobandziorów, kolejne zamówienie już za kilka dni
Łukasz Wojtowicz
Łukasz Wojtowicz
Z tak szybkim dotarciem paczki to się dawno nie spotkałem. Wszystko jak być powinno, przesyłka szybko wysłana, jest feedback o tym co się z paczką dzieje, towar dotarł dobrze zapakowany i zgodny z zamówieniem. Organizacyjnie chłopaki mają to ogarnięte :)
Nikodem Wolski
Nikodem Wolski
Bardzo polecam motobandę. Świetne podejście do klienta na najwyższym poziomie od samego początku do końca. Oby więcej takich sklepów.
Wojciech Skwarcan
Wojciech Skwarcan