Jak mieć pecha na całego: zniszczył dwa motocykle jednego dnia

Czasem po prostu wiesz, że to nie Twój dzień...

Dwóch kumpli na stacji benzynowej - jeden z nich tankuje wiekowe już Kawasaki KZ750, które ma lekki przeciek i część benzyny ląduje na podłożu. Po odpaleniu motocykla - benzyna się zapala, a ogień wędruje po motocyklu. 

Później (tego samego dnia) właściciel nieszczęsnego KZ750 przyjeżdża na tą samą stację na Kawasaki GPZ500 i... zalicza przewrotkę przy wjeździe na stację. Ktoś tu ma pecha, czy potrzebuje dodatkowych lekcji? 

Chcesz wiedzieć co szykujemy?

Dołącz do motobandziorów!

Zobacz naszą politykę prywatności