Romet ADV 250 (2016)

Opinie o Romet ADV 250

Opinia: 3.8/5

Liczba głosów: 15

Silnik: 3.9
Hamulce: 3.5
Bezawaryjność: 3.6
Frajda z jazdy: 3.8
Przyciąganie wzroku: 4.1
Ocena: 4/5 | Autor: Jacek
Ta soczewka mnie dobiła, tak samo jak cena kufrów. 300cm3 i parę KM więcej by dało lepsze osiągi w turystyce.
Skomentuj | Przydatna (5) | Nieprzydatna (3)
Ocena: 5/5 | Autor: Wachu
ZAJEBISTY, jak chcecie kupować to tylko to!
Podobne: 2 | Skomentuj | Przydatna (4) | Nieprzydatna (3)
Ocena: 2/5 | Autor: Belzebub
Zbyt wysokie spalanie, zbyt niska jakość za tak wysoką cenę.
Skomentuj | Przydatna (2) | Nieprzydatna (2)
Ocena: 5/5 | Autor: piotr
Postarali się, jakbym nie lubił narzekać to dałbym 5. Tylko jedna wada łamiące klamry od akulumatora
Skomentuj | Przydatna (2) | Nieprzydatna (2)
Ocena: 3/5 | Autor: magik
Motocykl były super, gdyby nie zabawkowe opony 18 cali przód i 15 tył. Wybór opon b.mały. Opony to absolutna porażka, zupełne przeciwieństwo naprawdę super wyglądu i jakości montażu bo widziałem to z bliska. W artykule jest błąd, nie ma 19 calowej szprychowanej felgi.
Skomentuj | Przydatna (0) | Nieprzydatna (0)
Ocena: 5/5 | Autor: Obieżyświat
Niezły, polecam! Ma swojej wady po przejechaniu 6000 km czyli silnik krokowy do wymiany lub do wyczyszczenia bo lubi nieraz zgasnąć , cieknący amortyzator przedni i licznik żyje własny życiem czekam na wymianę część
Skomentuj | Przydatna (0) | Nieprzydatna (0)
Ocena: 1/5 | Autor: zbychowaty
Według mnie to na miasto i do pracy to może i to coś się by nadało ,albo na jakiś piknik na łonie natury, ale na pewno do dalszej turystyki to się to nie nadaje ze względu na moc i osiągi.
Skomentuj | Przydatna (2) | Nieprzydatna (6)
2016-10-22 17:37:05 | Autor: ZBYZHO
nie jeżdziłeś ' tym' - to twoje zdanie góno kogo obchodzi i nie wtrącaj się WieśWagenie.
Ocena: 1/5 | Autor: Gość
Jakość taka sobie, wykonanie takie sobie, ujdzie w tłumie
Skomentuj | Przydatna (0) | Nieprzydatna (6)
rozwiń

Spalanie: 3.75

Dodaj
Ilość raportów: 3

Spalanie Romet ADV 250

Minimalne: 3.50

Średnie: 3.75

Maksymalne: 4.66

Romet ADV 250

Kiedyś ludzie przemierzali świat na motocyklach, bo był to najtańszy samodzielny środek transportu, dzisiaj urosło to do rangi mody i stylu życia, a wszystko co modne jest drogie. Ile potrzeba aby spokojnie pokonywać kolejne kilometry drogi? Romet ADV250 próbuje zmierzyć się z tym pytaniem. 

Witaj w stadzie

Jadąc ADV250 wszyscy traktują Cię jakbyś właśnie wracał - może nie z rajdu dakar, ale co najmniej z wyprawy na bliski wschód. Wpływ na to ma wygląd i wielkość motocykla - jak na 250tkę Romet prezentuje się okazale. Mam 178cm wzrostu i wdrapując się na siedzenie najczęściej i tak uderzam butem o siedzenie pasażera, adv to wysoki motocykl. Pomimo swojej wysokości, niska waga sprawia, że do prowadzenia tego motocykla nie jest potrzebne ani duże doświadczenie, ani wielka siła.

Wygląd

Pomimo azjatyckiej produkcji Romet wcale nie wygląda tandetnie, widać tutaj mocne inspiracje europejskimi markami, szczególnie triumphem tigerem - nasz model wygląda jak mniejszy brat wersji XC.

Motocykl obuty jest w kostkową oponę, która nieźle czuje się na szutrze, z przodu mamy 19 calową szprychową felgę i charakterystyczny dla klasy adventure krótki dziób. Spod plastikowych boczków wyrastają gmole okalające cały motocykl - co dodatkowo dodaje kilka punktów wizerunkowi Rometa jako obieżyświata.

Zegary nie powalają swoim wyglądem, są proste i toporne. Najważniejsze informacje takie jak prędkość czy obroty silnika są podawane wyraźnie. Cieszy także wyświetlacz biegów, który trzeba przyznać - działa precyzyjnie. Po prawej stronie mamy jeszcze konsole, z informacjami o kierunkowskazach, błędzie silnika, rezerwie paliwa itp. Są to jednak tak małe ikonki i słabo podświetlone, że podczas jazdy w dzień są totalnie nieczytelne. 

Ruszamy w drogę 

Po przekręceniu stacyjki między naszymi nogami budzi się do życia jednocylindrowa 25 konna jednostka zasilana wtryskiem paliwa. Zapinamy bieg i ruszamy w drogę - skrzynia chodzi ciężko. Mamy uczucie, że jest to kawał żelastwa i sporo zniesie, niestety nie przejmuje się precyzją działania - wbicie biegu neutralnego podczas pracy silnika wymaga sporo cierpliwości. Za to podczas jazdy jest dużo lepiej, skrzynia radzi sobie zarówno z redukcjami jaki i wbijaniem wyższych biegów. 

25 koników lubi być kręcone wysoko. W zasadzie o elastyczności poniżej 4 tyś obrotów możemy zapomnieć. Wtedy silnik zachowuje się jak stary KTM - wibruje, prycha i chrząka. Aby motocykl odpowiednio się odpychał i nabierał prędkości należy trzymać obroty w dosyć wąskim przedziale 5-9 tyś rpm. Wówczas ADV250 staje się bardziej ochoczy do przyspieszania, na 3 biegu możemy ujrzeć licznikowe 96 km/h. 

Co ciekawe, jadąc na 6 biegu - utrzymując 7 tyś obrotów silnik wcale nie wydaje się być zmęczony. Ta jednostka to po prostu lubi. Z kuframi jesteśmy w stanie rozpędzić się do 128 km/h, bez będzie trochę szybciej. Jednak trzeba wziąć pod uwagę, że przy v-maxie ADV lubi oszukiwać o ok 8 km/h. 

Postój 

Chwila na odpoczynek - każdy obieżyświat w końcu musi stanąć. ADV250 posiada hamulce tarczowe - z przodu i z tyłu. Różnica polega głównie na zaciskach, z przodu są 2-tłoczkowe, z tyłu zaś mamy jeden tłoczek. Niestety przedni układ hamulcowy na szosie rozczarowuje, zarówno pod względem dozowalności (nie daje nam pełnego poczucia tego, co dzieję się z przednim kołem podczas hamowania) jak i samej siły hamowania. Tył radzi sobie lepiej. Romet zdecydowanie postawił tutaj na spokojne przemierzanie świata.

Styl tourera

Siedząc na tym motocyklu nie czujemy się jakbyśmy siedzieli na Romecie. To spory sprzęt, nieźle wygląda i brzmi jak na jednocylindrowca przystało - basowo. Bardzo szeroka kierownica, względnie miękkie siedzenie zapewnia przyzwoity komfort podróżowania. Lusterka są ustawione szeroko i bardzo łatwo je regulować - nie mają tendencji do drgań i widać w nich cały świat za naszymi plecami. 

Przednia owiewka nie jest zbyt rozbudowana, jednak prędkości jakie będą nam towarzyszyć trudno nazwać szokującymi - więc napór na kask i tors nie jest uciążliwy. Gorzej gdy złapie nas silny wiatr boczny, wówczas kufry robią za żagiel i musimy być gotowi na to, że może nas lekko znieść z obranego kursu. 

Podsumowanie 

Romet ADV250 to moje największe zaskoczenie tegorocznych premier tej marki. Motocykl, który rozbudził naszą ciekawość i Wasze zainteresowanie. Skrzydlaty pegaz idzie w odpowiednią stronę, stawiając na motocykle o wyższej jakości niż te, które możemy spotkać w supermarketach. ADV250 to już prawdziwy jednoślad, jednak w Polsce środowisko dla takich maszyn nadal nie jest zbyt przyjazne. Jeżeli mówimy o kategorii A2, to większość osób kieruje swój wzrok na motocykle z mocą co najmniej 40KM.  Nasza 250-tka choć z żalem, przegrywa takie starcie.

Słychać już jednak głosy, że za rok Romet zaoferuje model ADV400. I to, może być już mocny konkurent w klasie A2 i sposób na tanią turystykę. 

Kaski w sklepie Motobanda Kurtki w sklepie Motobanda
Romet ADV 250 (2016) vs Junak M11 320 (2014)

Romet ADV 250 (2016)Junak M11 320 (2014)

Romet ADV 250 (2016) vs Honda VTR 250 (1999 - 2008)

Romet ADV 250 (2016)Honda VTR 250 (1999 - 2008)

Romet ADV 250 (2016) vs Kawasaki Z300 300 2015

Romet ADV 250 (2016)Kawasaki Z300 300 2015

KTM Freeride 250R 2014 vs Romet ADV 250 (2016)

KTM Freeride 250R 2014Romet ADV 250 (2016)

Dane techniczne Romet ADV 250

Osiągi

Moc max.
25 KM
Max. moment obrotowy
22 Nm
V-max
130.0 km/h
Pojemność zbiornika paliwa
16.0 L

Układ napędowy

Skrzynia biegów
Manualna
Ilość przełożeń
6
Sprzęgło
Wielotarczowe, mokre, manualne
Przeniesienie napędu
Łańcuch

Podwozie

Wymiary (długość, szerokość, wysokość)
2130 x 868 x 1260 mm
Rozstaw osi
1400 mm
Masa pojazdu w stanie suchym
163.0 kg

Zawieszenie

Przód
Upside down
Tył
Pojedynczy amortyzator olejowy

Hamulce

Przód
Pojedyncza tarcza
Tył
Pojedyncza tarcza

Silnik

Typ
Jeden cylinder 4 zawory, OHC
Pojemność skokowa
250.0 ccm
Układ zasilania
Wtrysk paliwa

Eksploatacja Romet ADV 250

Opony

Opona przód
100/90-18
Opona tył
130/90-15

Chcesz wiedzieć co szykujemy?

Dołącz do motobandziorów!

Zero spamu!