Twoja przeglądarka nie obsługuje HTML5
Efekt zmiany miejsc w czasie jazdy motocyklem — dwóch mocno pokiereszowanych gości i spalony motocykl. O tyle dobrze, że jadący za nimi zachowali odległość i zdążyli wyhamować przed toczącym się geniuszem.
Dzięki zachowaniu niskiej prędkości pewnie przeżyli — choć bez kasku różnie może być.
Ciekawe czy wcześniej ten trik im wychodził.
Opublikowano 19 cze 2019