Mówi się o nas źle, albo wcale. Offroadowców nie cierpi się jak czerwonych mrówek, zostawia się na nich linki i pogania widłami. Ale to oni potrafią zrobić coś dobrego.
Niestety - pomimo 6 chętnych na adopcje, pies musiał zostać uśpiony ze względu na rozległe obrażenia wewnętrzne oraz połamaną czaszkę.
Opublikowano 01 gru 2015