Rzecz dzieje się w Polskich górach - Mateusz wyjechał trochę pohasać w terenie. Wiadomo nie od dziś, że nie każdy motocyklista jest święty i wiele osób nas nie lubi. Nie wiemy co działo się chwilę wcześniej, natomiast zaprezentowana scena wygląda wyjątkowo jednostronnie.
Aż ciężko wysiedzieć spokojnie przed monitorem.
Opublikowano 04 kwi 2016